drukuj
Absurdalne przejście dla pieszych w Koszalinie
Utworzono: 13-08-2010, godz. 17.07, Ostatnia aktualizacja: 13-08-2010, godz. 18.03
"Zebra" łączy chodnik z trawnikiem. Jest to nieliczne miejsce,gdzie nie ma zakazu
"Nie niszczyć zieleni" :)



























Kontakt:
To się nazywa inwestycja w
To się nazywa inwestycja w toku. Najpierw metodą empiryczną zostaną zbadane rzeczywiste ścieżki pieszych, a dopiero potem powstanie zgodny z nimi chodnik. Praktyka ta stosowane jest często na dużych blokowiskach. Raz czytałem, że około 30 - 40 lat temu na jednym z osiedli w dużym polskim mieście wybudowano budynki a dopiero jak zostały wydeptane ścieżki dobudowano chodniki.
W wypadku przejścia na krańcowej mogło być podobnie ;-P
sa takie cyrki w calej Polsce
sa takie cyrki w calej Polsce wiec i Koszalina nie mogla inteligencja ominac.
Takie cyrki nie tylko w
@lavix:Takie cyrki nie tylko w Polsce ale i na całym świecie są. Jak mawiał Albert Einstein:"Tylko dwie rzeczy są nieskończone wszechświat i ludzka głupota, aczkolwiek co do tego pierwszego nie mam pewności". W tym wypadku to raczej nie była głupota, tylko zaniedbanie, niedopatrzenie. W sumie nic wielkiego, ot ciekawostka.
Cudowne....:)))))))
Cudowne....:)))))))