Ferie koszalińskich studentów
Niektórzy – jak Jan – opracowali już szczegółowy plan działania: „Po niesamowitych, ponadludzkich wysiłkach, pokonałem sesję. W związku z tym mam zamiar każdy dzień ferii spędzić następująco:
* 09:00 przewracam się na bok
* 12:00 wstaję
* 12:12 jem śniadanie
* 12:30 zasiadam do kompa
* 17:00 prawdopodobnie obiad
* 23:00 możliwe, że kolacja
* 04:00 padam na klawiaturę
W międzyczasie piję hektolitry piwa i staram się unikać jakiegokolwiek wysiłku fizycznego oraz umysłowego".
Magdalena ma problem i w związku z tym, zupełnie inny pomysł na ferie: - Muszę zdać dwa egzaminy, do których jeszcze nie podchodziłam. No, a oprócz tego, to, co zwykle, czyli praca na pełen etat.
Moja koleżanka Ania wraca do rodzinnego domu. – I niestety, będę musiała znaleźć chwilę na naukę, bo czeka mnie poprawka.
Mateusz wyznaczył sobie na dwa tygodnie wolnego dwa cele: - Zacznę biegać i chodzić na siłownię, bo muszę nabrać trochę kondycji. I dużo czasu będę spędzać z moją ukochaną.
A co wy planujecie robić w czasie ferii? Coś nowego, coś szalonego? Podzielcie się z nami swoimi pomysłami.



























Kontakt: