drukuj

Finał obejrzyj w większym gronie!

- Wielu zawodników narzeka na mistrzowską piłkę jabulani. Ale jest przecież ona dla wszystkich sama - mówi Konrad Bazgier z Koszalina.

- Można pokrzyczeć do telewizora, głośno wymienić poglądy z kolegą, a przy okazji oderwać się trochę od szarej codzienności - do oglądania finałowego meczu piłkarskich mistrzostw świata w większym gronie zachęca Konrad Bazgier z Koszalina.

Z 21-letnim studentem rozmawialiśmy tuż przed meczami półfinałowymi. - Ale nie jest istotne, co się w nich wydarzy, bo mecz finałowy i tak każdy szanujący się kibic obejrzeć musi - uważa Konrad Bazgier.

- A jak oglądać to w większym gronie, w pubie kibica, w gronie przyjaciół i znajomych - przekonuje. - Większość meczów tak właśnie oglądał w Poznaniu. Po powrocie do Koszalina też nie opuszcza żadnego ze spotkań. Sam pracuje w pubie, w którym są sportowe transmisje na żywo.

Mniej ludzi w lokalach, bo nasi nie grają

W jego ocenie, frekwencja w lokalach jest mniejsza niż przed czterema laty, ale to głównie dlatego, że wtedy grali Polacy. - Poza tym zainteresowanie jest zbliżone - tłumaczy. Dlaczego? Bo korzystne są dla naszych kibiców godziny transmisji. Mecze rozpoczynały się po południu i wieczorem. Każdy bez przeszkód, po powrocie z pracy, mógł rozkoszować się mundialem.

- Szkoda, że poziom spotkań w rozgrywkach grupowych nie był najwyższy. In minus zapisuję też frekwencję, postawę mistrzów i wicemistrzów świata - Włochów i Francuzów. Więcej spodziewałem się też po drużynach z Afryki - mówi nasz rozmówca. - Plusem jest to, że poznaliśmy inną kulturę kibicowania, no i nie zabrakło niespodzianek. Bardzo dobrze trzeba ocenić występ reprezentacji Urugwaju - dodaje.

Obstawić można prawie wszystko...

Wielu kibiców, by spotęgować emocje, obstawia też wyniki u bukmacherów. A ci, już tradycyjnie - przed najważniejszym meczem mundialu - przygotowali specjalną ofertę. Możemy więc obstawiać nie tylko sam wynik (dokładny wynik bramkowy lub po prostu wskazanie zwycięzcy), ale również typować strzelców bramek, liczbę rzutów rożnych, wolnych i karnych. Typować można też, kto pierwszy strzeli bramkę, kto pierwszy wykona rzut rożny, a nawet kto rozpocznie mecz. Ofertę uzupełniają zakłady przyjmowane także w trakcie spotkań, gdzie można założyć się, czy na przykład w ciągu najbliższych 15 minut meczu padnie bramka.

Typowanie wyników to również propozycja koszalińskich pubów kibica. Mecze w naszym mieście - w tym finał - można oglądać w większości pubów i lokali, a ofertę uzupełnia oferta Multikina, gdzie na fanów czeka mecz w technologii 3 D.

Zdjęcia

  • - Wielu zawodników narzeka na mistrzowską piłkę jabulani. Ale jest przecież ona dla wszystkich sama - mówi Konrad Bazgier z Koszalina.

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać