drukuj

Gwardia Koszalin Sarmata Dobra. Zadecydował karny

Gwardia Koszalin Sarmata Dobra. Zadecydował karny

Kolejne zwycięstwo odnieśli w czwartej lidze piłkarze Gwardii Koszalin. Pomimo olbrzymiej przewagi i wielu strzeleckich okazji, decydująca o wygranej bramka padła z rzutu karnego...

Koszalinianie od samego początku pojedynku dyktowali warunki gry, natomiast beniaminek z Dobrej skupił się wyłącznie na bronieniu praktycznie całym zespołem dostępu do własnej bramki. W pierszej części gry groźnie na bramkę gości uderzali Podpryga, Wojciechowski oraz Daniel Sorbian, po strzale tego ostaniego futbolówka otarła się nawet o poprzeczkę bramki zawodników z Dobrej. Sarmata najlepszą okazję do strzelenia miał pod koniec pierwszej połowy, kiedy to Padziński znalazł się "oko w oko" z Kaźmierczakiem, lecz lepiej w tej konfrontacji zachował się bramkarz gospodarzy i zespoły schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

 

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie, dalej więcej z gry mieli Gwardziści, lecz na bramkę koszalińscy kibice musieli czekać do 61 minuty gry. Wówczas w polu karnym faulowany był Piotr Hołub, arbiter natychmiast wskazał na "wapno", a "jedenastkę" na bramkę zamienił niezwykle aktywny w tym spotkaniu - Kamil Podpryga(na zdjęciu) . Od tego momentu na bardziej otwartą grę zdecydowali się gracze z Dobrej, spotkanie nabrało rumieńców. Koszalinianie co rusz stwarzali zagrożenie pod bramką beniaminka, jednak zawodziła skuteczność.

 

Najpierw w sytuacji sam na sam z bramkarzem Sarmaty znalazł się Tomasz Feliński, goalkepper gości wyszedł na 16 metr, a pomocnik gospodarzy próbując go lobować, podał mu piłkę prosto do rąk. Kilka minut później po indywidualnej akcji i minięciu bramkarza przed pustą bramką znalazł się Daniel Sorbian i w sytuacji gdzie większość kibiców skierowałaby piłkę do siatki... nie trafił w bramkę. Tuż przed końcem spotkania po zgraniu głową przez Łukasza Mikołajczyka przed pustą bramką znalazł się debiutujący w oficjalnym spotkaniu w zespole Gwardii, Kamil Duda, lecz posłał futbolówkkę nad bramką gości.

 

Spotkanie na trybunach stadionu Gwardii obserwowało blisko tysiąc widzów.

Zdjęcia

  • Gwardia Koszalin Sarmata Dobra. Zadecydował karny
Jasiu
Autor:Jasiu

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać