drukuj

Gwardyjskim śladem

Kategorie: Tagi:
W czwartkowy wieczór rozegrano ostatnie spotkania 1/16 Copa del Rey. Valencia wyeliminowała trzecioligowe Logrones CF, wygrywając 4:1 po dwóch golach Isco oraz trafieniach Vicente i Sofiane Feghouliego…

Co w tym meczu takiego interesującego? A to, że w sezonie 1993/94, w zespole Logrones występował wychowanek Zawiszy Grzmiąca, były gracz Gwardii Koszalin, a obecnie grający trener piątoligowej Sławy Sławno, dobrze znany kibicom piłki nożnej w regionie - Grzegorz Lewandowski. Popularny „Lewy” wiosną 1994 roku trafił do Hiszpanii z krakowskiej Wisły, by po pół roku wrócić do Polski, a dokładnie do stolicy, gdzie reprezentował barwy warszawskiej Legii.

W sezonie 1993/94 w drużynie z Logrono występował m.in. król strzelców Mistrzostw Świata w Stanach Zjednoczonych z 1994 roku, Rosjanin Oleg Salenko. Napastnik Sbornej przeszedł do historii strzelając podczas turnieju pięć bramek w meczu przeciwko Kamerunowi. W zespole z La Roja grał wówczas również dziesięciokrotny reprezentant Hiszpanii, uczestnik Mundialu w Korei i Japonii- Enrique Romero.

W sezonie 1993/94, Logrones CF zajęło w Primera Divison 16 miejsce z liczbą 33 punktów. Grzegorz Lewandowski wystąpił w 15 spotkaniach (7 w pierwszym składzie, 8 z ławki rezerwowych), spędzając na murawie 915 minut. Były Gwardzista zdobył jedną bramkę. W meczu dziewiętnastej kolejki, w 83 minucie „Lewy” strzelił gola na wagę jednego punktu w zremisowanym 2:2 meczu z Realem Oviedo.

Lewandowski wystąpił m.in. w zremisowanym bezbramkowo meczu ze słynną Barceloną, w której składzie roiło się od gwiazd. Nazwiska takie jak Andoni Zubizarreta, Ronald Koeman, Michael Laudrup, Romario, Josep Guardiola czy obecnie szkoleniowiec Lecha Poznań Jose Maria Bakero, do dziś działają na wyobraźnię kibiców na całym świecie.

W rozgrywkach zwyciężyła wówczas FC Barcelona, a po Trofeo Pichichi, czyli nagrodę dla najlepszego strzelca zdobył niesamowity Romario (30 goli). 24 gole zdobył ówczesny gracz Sevilli, Chorwat Davor Suker- król strzelców Mistrzostw Świata we Francji z 1998 roku.

W tym samym sezonie ważnymi postaciami w Osasunie Pampeluna byli Ryszard Staniek, Jacek Ziober oraz Jan Urban. W wygranym przez Logrones meczu przeciwko Osasunie Pampeluna 3:2, na murawie przebywało aż czterech Polaków, co dziś jest niestety nie do pomyślenia. Jedną z bramek dla Osasuny w tym pojedynku strzelił Jacek Ziober. W Primera Division występował wówczas również Roman Kosecki (Atletico Madryt).

Jasiu
Autor:Jasiu

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać