Gwiazdorskie Dni Koszalina
Zdjęcie ze strony www.soyka.pl
Wszystko dlatego, że właśnie w sobotę o godz. 20 rozpoczną się dwa świetne koncerty. Pierwszy to koncert Stanisława Soyki, drugi - zupełnie odmienny - Ani Wyszkoni. Wyszkoni wystąpi w amfiteatrze, Soyka w kościele pw. Ducha Św. Pogodzenie obu imprez będzie, niestety, niemożliwe
Aby choć odrobinę pomóc wam w dokonaniu wyboru, przygotowaliśmy krótkie charakterystyki obydwu imprez.
Soyka i XXII Festiwal Pieśni Religijnej
Obchody Dni Koszalina zbiegły się z finałem XXII Festiwalu Pieśni Religijnej im. Jana Pawła II Cantate Domino, którego organizatorami są: Urząd Miejski, Katolickie Stowarzyszenie Civitas Christiana, Kuria Biskupia w Koszalinie oraz CK 105.
Eliminacje do festiwalu odbyły się w Koszalinie, Słupsku, Pile, Szczecinku i Świdwinie, natomiast finał będzie w Koszalinie - w finale wystąpi 35 uczestników: solistów, chórów i zespołów.
Finał festiwalu rozpocznie się właśnie w sobotę, 28 maja, o godz. 20 koncertem Stanisława Soyki z okazji 20-tej rocznicy wizyty w Koszalinie Jana Pawła II. Artysta wykona utwory z płyty Tryptyk Rzymski - płyty o tyle niezwykłej, że składają się na nią kompozycje muzyczne Soyki do słów Tryptyku Rzymskiego autorstwa Jana Pawła II.
W niedzielę, 29 maja, o godz. 9 w Sali kina Kryterium rozpocznie się finałowy festiwalowy konkurs o Złoty witraż. Natomiast o godz. 17 organizatorzy zapraszają na koncert galowy połączony z wręczeniem nagród zwycięzcom festiwalu i koncertem Mate.O i Natalii Niemen.
Wiem, że jesteś tam - Wyszkoni w amfiteatrze
W tym samym czasie (czyli o godz. 20), co koncert Soyki, w amfiteatrze rozpocznie się koncert Ani Wyszkoni, byłej wokalistki grupy Łzy, która dziś z powodzeniem robi karierę solową.
"To ja, Narcyz się nazywam" - te słowa swego czasu nuciła cała Polska. Dziś wielu z nas w trudnej chwili nuci zapewne "Wiem, że jesteś tam, nie widuję Cię, lecz wiem, że jesteś tam...". Tak, tak, wszystko się zgadza: wokalistka jest ta sama, tylko, że "Narcyza" nagrała razem z Łzami, a "Wiem" - już jako solistka.


























Kontakt:
Piwo i golonka!
Organizatorzy popełnili ogromny błąd, bo zmuszanie słuchaczy i miłośników dobrej muzyki do dokonywania wyboru pomiędzy Anią Wyszkoni i Stanisławem Soyką to tak, jakby proponować albo piwo albo golonkę, zapominając, że te dwa specjały najlepiej smakują razem.
Nie mówię, żeby koniecznie organizować wspólny koncert Wyszkoni - Soyka, ale przynajmniej powinny się one odbywać w róznych godzinach, czy nawet w innych dniach tak, żeby można było być i na jednym i na drugim.
Trzymając się porównania można by najpierw zjeść golonkę, a później wypić piwko!:)
W sytuacji jednak jaką stworzyli organizatorzy obu koncertów, niestety trzeba dokonac wyboru. Jakikolwiek ten wybór będzie, pozostanie niedosyt.
Szkoda!