Kierowca ciężarówki zjadł hipopotama?
Według angielskiego tabloidu w naszym mieście istnieje zoo, a jego dyrektor Jacek Pazera (są nawet nazwiska:)) miał powiedzieć:
- Ta gruba świnia zjadła jedynego hipopotama, jakiego kiedykolwiek mieliśmy. To był jedynie mały hipcio, ale kosztował fortunę i był największą atrakcją, jaką mieliśmy.
"Grubą świnią" miał się okazać 42-letni Piotr Bek, którego policja nakryła, gdy jadł stek z hipopotama z keczupem.
Policjanci mieli powiedzieć angielskiemu brukowcowi, że kierowca ciężarówki włamał się do zoo po zmroku i zastrzelił bezbronnego hipcia. Sam Bek powiedział natomiast dziennikarzom:
- Jest mi przykro, że to zrobiłem, ale musiałem stracić nad sobą kontrolę. Byłem od tygodni na diecie, byłem straszliwie głodny. Gdy zobaczyłem zoo zacząłem myśleć o mięsie, które znajduje się w środku i po prostu się zakradłem. Wspiąłem się po ogrodzeniu i zobaczyłem tego hipopotama, zastrzeliłem go, pokroiłem i wziąłem do domu w torbie na śmieci. Nigdy nie chciałem zabić hipopotama, ale to wszystko przez tę dietę, zabijała mnie.
Bek nie chciał zbytnio komentować, jak smakuje mięso z hipcia, ale w końcu zdradził, że było tłuste. Za swoją zbrodnię grożą mu, według gazety, przynajmniej dwa lata więzienia.
Dyrektor zoo stwierdził, że kierowca tira zasługuje na znacznie więcej, ponieważ każdy kochał małego hipcia.
No więc tak to wygląda. Zapraszam już jutro do koszalińskiego zoo:) Nie zobaczymy, niestety, biednego zwierzaka, ale nie samym hipopotamem żyje zoo:)



























Kontakt:
a koszalin24.info i blip.pl to nie w internecie?
a więc zdanie "znalazłem w internecie" jest jak najbardziej zasadne
O co ci chodzi
@Michał K.:Dostałem to na gadu od znajomego i nie zastanawiam się skąd to jest. Miałeś wcześniej, mogłeś wejść tu i to zamieścić, a nie teraz masz pretensje. Ale dzięki, że oświeciłeś mnie, skąd to jest:) To nie jest praca naukowa, nie jesteśmy na uczelni tylko na luźnym portalu, więc proponuję nieco wyluzować. Koniec, kropka
Pan śledczy jest zabawny:)
JJ, zaraz mi napiszesz, że gadu-gadu nie jest związane z internetem. A co komunikacja na gg to niby nie odbywa się przez internet? Może gołębie pocztowe przenoszą te informacje?
Zoo w Koszalinie
To nawet nie wiedziałem że w Koszalinie mamy ZOO. Jak ktoś znajdzie gdzie to niech mi powie, to sob
Zoo w Koszalinie
To nawet nie wiedziałem że w Koszalinie mamy ZOO. Jak ktoś znajdzie gdzie to niech mi powie, to sobie pójdę
Super artykuł
Tajemniczy Obiboku Twój tekst jest super. Śmiałem się do momentu, kiedy przeczytałem ... komentarz pana JJ. Uśmiech zszedł z mojej twarzy. Uwierz mi, ja też nie za bardzo wiem o co mu chodzi. Wytłumaczenie jest chyba tylko jedno. Pan JJ baaaaardzo chce zwrócić na siebie uwagę.