Konkurs: Rozdajemy bilety do teatru
Jesteśmy na wczasach - to kolejny spektakl własny BTD, w którym nasi aktorzy udowadniają, że co jak co, ale śpiewać potrafią. Reżyser Cezary Domagała zabiera widzów w nieco sentymentalną podróż do lat 60., kiedy to cała Polska śpiewała piosenki Wojciecha Młynarskiego. Przeboje doskonale znane zarówno starszym jak i młodszym widzom, doskonale zaśpiewane, sprawią, że wszyscy wyjdą z teatru z uśmiechem i pieśnią na ustach oraz z ... ochotą na dacing.
Jeśli macie ochotę wybrać się do teatru, napiszcie, którą piosenkę Wojciecha Młynarskiego lubicie najbardziej i dlaczego. Czekamy dziś, 19 stycznia, do godz. 18.
Autorów trzech najciekawszych wpisów nagrodzimy podwójnym zaproszeniem (nie zapomnijcie zaznaczyć, który termin was interesuje!).


























Kontakt:
Chirurgia plastyczna
Rewelacyjny tekst piosenki idealnie nadający się aby podsumować obecne społeczeństwo. Większość nie rozumie nawet tego co mówią do nas gadające główki z Wiadomości. Jest w nim wiele prawdy przedstawiony w bardzo interesujący i przede wszystkim wpadający w ucho sposób. Z jednej strony jest to przykre, że tacy jesteśmy, ale z drugiej strony fajnieże potrafimy się w sposób groteskowy śmiać sami z siebie. Kiedyś na jednym z koncertów Młynarskiego, ktoś głośno krzyknął... BRAWO nawerszcie brak cenzury, niech żyje wolność słowa."
Myslę, że ciężki temat, ale warto, aby każdy choć na chwilę przeanalizował wszystkie teksty, które nie są tylko pustym "gadaniem" ale dają nam dużo do zrozumienia.
Drogi rodaku z kolczykiem w uchu,
Z łańcuchem dokoła szyjki,
Niech ci choć trochę pójdzie do słuchu
Treść mojej historyjki.
Bo przyznać musisz, słodki łobuzie,
Z gadżetów pełną chatą,
Że ładne wszystko masz - oprócz buzi!
Buzię masz ryjowatą...
Jak ją odmienić - zachodzisz w głowę,
Tę twarz, co w lustrze skrzeczy,
A ja wyjaśnić chcę w paru słowach
Przyczynę stanu rzeczy:
Jeśli za mało książek znasz
- to ci wychodzi na twarz.
Gdy nie wiesz, kim był J.S. Bach
- to spłaszcza ci czółka dach.
Nieznany ci Edypa los
- to deformuje ci nos.
Gdy nie wiesz, co to savoir-vivre
- żuchwę masz grubą, aż dziw!
Owe przykłady można by mnożyć,
Proszę szanownych pań, panów,
I całkiem długą listę utworzyć
Zdeformowanych organów.
Niech więc rodakom sprawa ma służy,
Tu się nie trzeba lenić:
Znam dwóch chirurgów plastycznych, którzy
Mogą ten stan odmienić!
Dwójka chirurgów jest w stanie
Zmienić wam twarz, bez wątpienia:
Myślenie i Oczytanie...
I tak przez trzy pokolenia!
Niedziela 22 stycznia!
Baart
Frywolna piosenka, dobry tekst - dziewczyny z Komorowa :)
Niedziela na Głównym:)
Wspaniała piosenka, szczególnie na trudy zmagania się z polską koleją:) Wszystkim podróżującym pkp, polecam na poprawę humoru, tę piosenkę Wojciecha Młynarskiego, ja po raz pierwszy usłyszałam ją w radio, na dworcu pkp w Zabrzu i do dziś miło wspominam tamtą podróż, pomimo 2 godzinnego spóźnienia pociągu:) Teraz zawsze do pociągu zabieram płytę z piosenkami Wojciecha Młynarskiego " Niedziela na Głównym", z fantastycznymi wykonaniami m.in Krystyny Jandy, Wiktora Zborowskiego czy Mariana Opanii. Dlatego, wszyscy narzekający na podróże pociągami, nie jest tak źle...;) Może kiedyś znajdzie się jakiś przyjaciel, co umili nam drogę....:)
Na wszystkie smutki - niedziela na Głównym
Na oddech krótki - niedziela na Głównym
Na sypkość uczuć i brak przyjaciela
Niedziela na Głównym, na Głównym niedziela.
Na niski wskaźnik - niedziela na Głównym
Na nadmiar wyobraźni - niedziela na Głównym
Na splin, frustrację i oddech nierówny
Na Głównym niedziela, niedziela na Głównym.
W taką niedzielę, gdy czegoś się boisz
Tych słów niewiele ci nerwy ukoi:
Pociąg osobowy do Kutna
Odjeżdża z toru pierwszego
Przy peronie drugim.
Powtarzam....
Oto najlepszy jest relaks
Niedziela na Głównym, na Głównym niedziela.
P.S.... Do teatru to ja mogę chodzić, zawsze i o każdej porze, szczególnie na taki spektakl:)
"Uśmiechnij się do swoich smutnych myśli"
Uśmiecham się do moich smutnych myśli,
Uśmiecham się do szarych, nudnych spraw
I wraca smak - smak ciepłych słońcem wiśni,
Co został hen, za morzem czarnych kaw...
Do marzeń mych, co się na wietrze chwieją
Co dzień, z nadzieją, pierwsza uśmiecham się!
Tak niewiele potrzeba...wystarczy uśmiechnąć się do drugiego człowieka!!! To moja dewiza życiowa...Dodam, że niedzielny spektakl będzie fajną odskocznią od smutnych myśli i smutnych spraw...oczywiście z uśmiechem na twarzy!!!
Młynarski ... uniwersalny... zawsze aktualny ...
A ja ostatnio lubię "Idź swoją drogą" ...
I nim w świat wejdziesz ten,
By podług cen pochlebstwem płacić
- choć raz, raz pomyśl, czy
Czegoś nie tracisz…
Bo przecież jest niejeden szlak,
Gdzie trudniej iść – lecz idąc tak,
Nie musisz brnąć w pochlebstwa dym
I karku giąć przed byle kim,
Rozważ tę myśl, a potem – idź,
Idź swoją drogą.
A na teatr to mam zawsze czas :-)
konkurs
nigdy nic nie wygrałam :)
Piosenka na stresujący dzień
Każdy z nas od czasu do czasu ma taki dzień, kiedy najchętniej nakrzyczałby na wszystkich wokół, rozbił kilka talerzy i szklanek, a na koniec zaszył w domu, wyłączył telefon i odciął od świata. Na stresujący dzień polecam ugotowanie pysznej zupki w rytm piosenki pana Młynarskiego pt. "Żurek".
Marcheweczkę ciach, ciach, ciach,
Pietruszeczkę ciach, ciach, ciach,
Porek i selerek trach – siekam.
I nastawiam gaz na ful.
Rosołeczek bul, bul, bul.
A ja siadam jak ten król – czekam.
Śmietaneczka – tak, tak, tak,
Zasmażeczka – co za smak,
Kiełbaseczka – sucha jak wiórek.
Tak gotuję sobie przez
Dłuższy czas, aż gotów jest
Najwspanialszy lek na stres – żurek.
A kiedy już ugotujemy pyszną zupkę i uszczęśliwimy nie tylko siebie, ale i całą rodzinę, warto wybrać się do teatru. Ja najchętniej poszłabym 22 stycznia, ale 20 stycznia również mi pasuje :)
Teatr
Po perypetiach najróżniejszych film taki jeden obejrzałam ale teatr 22 stycznie również mi bardzo pasuje.
Jesteśmy na Wczasach
Najbardziej lubię piosenkę "Jesteśmy na wczasach" pana Wojciecha. Zawsze gdy słucham tej piosenki, wspominam swoje najwspanialsze wakacje z moją narzeczoną. Zawsze wyobrazam sobię że tą p. Krysią jest moja dziewczyna i od razu poprawia mi się humor;)) Uwazam ze ta piosenka jest ponad czasowa.
Bardzo chcialbym otrzymac wejsciowkę na owe przedstawienie.
Chętny na 20 stycznia (jutro)
Róbmy swoje, Pewne jest to
Róbmy swoje,
Pewne jest to jedno, że
Róbmy swoje,
Póki jeszcze ciut się chce,
Skromniutko ot, na swoją miarkę
Majstrujmy coś, chociażby arkę - tatusiu,
Róbmy swoje,
Może to coś da? Kto wie?..
Wygrane zaproszenie oddałabym rodzicom, którzy będą mieli swoją 31 rocznicę ślubu. Wiem, że uwielbiają piosenki Młynarskiego i na pewno była by to miła niespodzianka.
pozdrawiam
Moja ulubiona piosenka
Najbliższą memu sercu piosenką Wojciecha Młynarskiego jest "Jesteśmy na wczasach"Jesteśmy na wczasach w tych góralskich lasach,
Mam sentyment do tej piosenki, bo jak żadna inna przypomina mi wspaniałe wakacyjne chwile...(poproszę 20 stycznia)
najbardziej lubię 'usmiechnij
najbardziej lubię 'usmiechnij się do swoich smutnych myśli' za przepiękne słowa i uroczą melodię
20.01
konkurs: rozdajemy bilety do teatru
Ja uwielbiam piosenkę pt. Nie ma jak u mamy.
Słuchałam i śpiewałam ją bedąc jeszcze nastolatką, potem będąc już mamą, a teraz jestem babcią i tak samo ją lubię i śpiewam, bo pasuje ona do nas w każdym okresie życia, a kto nie wierzy oczywiście robi błąd :-)
pozdrawiam serdecznie Babcia
P.S. Do teatru chętnie wybrałabym sie razem z dziadkiem w niedzielę 22.01.
Ona jedna dostrzegała okresie zycia.
w durnym świecie tym jakiś ład
własną piersią dokarmiała
oczy mlekiem zalewała
Wychowała jak umiała
a gdy wyjrzał już człek na świat
wziął swój los w ręce swe
i nie w głowie mu było że
Ref :
Nie ma jak u mamy ciepły piec cichy kąt
Nie ma jak u mamy kto nie wierzy robi błąd
Nie ma jak u mamy cichy kąt ciepły piec
Nie ma jak u mamy kto nie wierzy jego rzecz
A tymczasem człeka trawił
spać nie dawał mu taki mus
żeby sadłem się nie dławił
lecz choć trochę świat poprawił
nieraz w trakcie tej zabawy
świeży na łbie zabolał guz
człowiek jadł z okien kit
i zanucić mu było wstyd
Ref : Nie ma jak u mamy ...
Te porywy te zapały
jak świat światem się kończą tak
że się wrabia człek pomału
w ciepłą żonę stół z kryształem
I ze szczęścia ogłupiały
nie obejrzy się człowiek jak
w becie ktoś się drze
komu nawet nie w głowie że
Ref : Nie ma jak u mamy ...
Wojciech Młynarski - Nie ma
Wojciech Młynarski - Nie ma jak u mamy
a ja najbardziej lubię tę piosenkę, jest piękna i każdy ją powinien śpiewać swojej mamie. Jest to piękna i wzruszająca ballada na cześć mamy. Refren zaś jest taki prawdziwy.Tytuł piosenki jest jak najbardziej trafny, gdyż gdzie jest lepiej jak nie u mamy, to do niej zawsze się wraca kiedy ma się problem, kiedy dzieje się źle, bądź kiedy chce się pochwalić swoim szczęściem. to jej zawdzięczamy wszystko, to jakimi ludźmi jesteśmy, to jak zwracamy się do innych. To ona nas nauczyła kochać i być kochanym. Mamę mamy tylko jedną i ja osobiście dziękuję jej za to ja jaka jestem, dziękuję jej za to że przy mnie jest w każdej chwili kiedy tylko tego potrzebuję. Miłość matki to najcenniejsze rzecz w życiu jaką mam.
(22 stycznia)
Właśnie przed chwilą brałem
Właśnie przed chwilą brałem udział w innym konkursie, w którym należało odgadnąć miejsce gdzie było zrobione zdjęcie. Było dość łatwo bo to PARK RÓŻANY - konkurencja dość sporą, więc i szanse znikome... Pozostaje pewnie jedynie wybrać się na spacer do tego parku...ale przecież tam zimno, wiatr, deszcz...Lepiej byłoby pójść do teatru, gdzie dużo lepsza panuje atmosfera a i z pożytkiem dla intelektu...Zapowiada się całkiem bardzo fajna, ekstra, super, turbo, fuull wypas sztuka. Więc oddajcie jedno zaproszenie dla mnie i mojej żony...
Do teatru wybiorą się:
marta25, niunia1212 oraz Login. Gratulacje :)
szkoda...
spóźniłam się..., wczoraj nie zajrzałam na stronę, bo w miejscu, gdzie zawsze pobierałam gazetkę już jakiś dłuższy czas jej nie ma, szkoda, bo widzę, że dużo przegapiłam i teatr, i kino dla dzieci, będzie może powtórka ?