Konkurs: Rozdajemy bilety na wieczór z seryjnymi mordecami w Multikinie
Młody mężczyzna, lat 15, diagnoza: antyspołeczne zaburzenia osobowości / obsesyjnie zainteresowany seryjnymi mordercami (może być niebezpieczny). O kim mowa? O młodości Dextera? Hannibala? Prawdopodobnie także o nich. Ale przede wszystkim to psychologiczny skrót osobowości Johna Cleavera, bohatera książki "Nie jestem seryjnym mordercą", która ukaże się na polskim rynku 11 stycznia. Przyjdźcie na maraton i zgarnijcie książki o młodym seryjnym mordercy! No i obejrzyjcie trzy "straszne" filmy: Pachnidło, Hannibal. Po drugiej stronie maski oraz Millenium: Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet.
Macie ochotę wybrać się do kina? No to uwaga! Zwykle z filmów zapamiętujemy czarne charaktery. Dziś przypomnijcie sobie tych dobrych - który filmowy "pogromca zła" jest waszym zdaniem najciekawszą postacią? Co w nim lubicie: poczucie humoru, spryt, a może niezłomny charakter? Piszcie o tym w komentarzach. Czekamy do godz. 20.
Autorów trzech najciekawszych wpisów nagrodzimy zaproszeniami i mailem poinformujemy o sposobie ich odbioru.


























Kontakt:
Agent Jej Królewskiej Mości :)
Moim faworytem jest James Bond, agent 007. Jego poczucie humoru, szyk, elegancja, nienaganne maniery sprawiają, że nie tylko zachwycone są nim filmowe współbohaterki ale i robi ogromne wrażenie na widzach. Każda kobieta chciała by mieć u swego boku teakiego faceta a cóż faceci... który z nas nie chciałby mieć licencji na zabijanie i podrywanie :) A do tego jeszcze Martini z Wódką - wstrząśnięte, nie zmieszane :):):)
PIERWSZA!!! :)
Jeśli chodzi o wygraną w konkursie "Spryt" dla pogromców zła i wybawców pięknych kobiet, to bezsprzecznie i bezapelacyjnie na najwyższym miejscu staje serialowy bohater z dzieciństwa - MacGyver. Z jękiem zachwytu i zapartym tchem śledziłam kolejne mistrzowskie posunięcia, a wszystko po to by uratować z opresji siebie i niewinnych! Jego wzorem do dzisiaj zawsze mam przy sobie taśmę klejącą i scyzoryk w razie gdybym musiała rozwalić betonową ścianę albo wygiąć więzienne kraty. Niestety nie udało mi się jeszcze skonstruować z zapałek i kabla helikoptera, ale wszystko przede mną! pozdrawiam wszystkich macgyveromaniaków!
i jeszcze coś na rozluznienie atmosfery... :)
Czy wiesz, że gdy MacGyver przyszedł do sklepu miał miejsce następujący dialog:
MG: Jest komplet kluczy nasadowych? Ekspedientka:: Nie ma. MG: A co jest? E: Keczup MG: Może być!
John Coffey
Cześć!
To jest dość ciekawy temat, bo przeważnie zapamiętujemy te złe charaktery.Ich złe czyny
jakoś bardziej zapadają w głowie, przynajmniej mojej :)
Co do postaci pozytywnej, to na pierwszy plan rzuca mi się John Coffey, z "Zielonej mili".
Postać prosta jak "budowa cepa", w początkowej części filmu pokazana jako postać zła,
a dobro wychodzi z niej z każdą kolejną minutą filmu. John Coffey to jednym słowem - dar od Boga.
Dar, który żył by służyć ludziom, uzdrawiać ich. Za swoje dobro zapłacił jednak cenę najwyższą - życie.
John Coffey jest dla mnie odzwierciedleniem bohatera, bohatera bezinteresownie pomagającego innym,
bohatera który nie miał nic, a w zamian dawał to co najważniejsze - zdrowie.
Ogólnie kino pierwsza klasa, łezka za każdym razem kręci się w kąciku oka...
pozdrawiam
Mój "pogromca zła"
Zdecydowanie Lincoln Rhyme w filmie "Kolekcjoner kości". On - przykuty do łóżka, ale genialny umysł, świetnie potrafi łączyć fakty i rozwiązywać zagadki, ma do pomocy młodą, odważną Amelie Donaghy, która jest jego nogami i rękoma. Razem stworzyli świetny duet, którego powinien bać się każdy przestępca. Lincoln to niesamowity człowiek, nadal prowadzi śledztwa mimo, że uległ ciężkiemu wypadkowi i jest sparaliżowany od szyi w dół. Dla mnie to przykład wielkiej postaci i wielkiego detektywa.
Witanko!
Witanko!
Nowy Roczek Nam start zrobił i do kina by się poszło,...
Może szczęście mi dopisze i bilecik ktoś mi podaruje...
a ja bardzo się ucieszę i gorąco podziękuję...
Pozdrowionka i Dosiego Roku!
A co do bohaterów, to tak jak mój przedmówca
Denzel i Angelina, to para co mnie za serce chwyciła
ale krwawego śladu nie zostawiła.
Supermen
Kto nie pamięta filmów z Supermenem? Strażnik bezpieczeństwa na świecie zawsze pojawia się w odpowiednim momencie. Komiksy z Supermenem do dziś biją rekordy. Niedawno miałem okazję obejrzeć jeden z pierwszych filmów z Clarkiem i mimo upływu lat Supermen wciąż wywołuje emocje. Postać która nigdy nie zginie i zawsze będzie bronić nas przed głębokim kryzysem:) Supermen walczy nie tylko ze złem, naprawia też to co zostało zniszczone a przede wszystkim dba o dobro człowieka. Swoją drogą.. podobno ma się pojawić film z Supermenem w 3D...ciekawe czy znów pobije rekordy oglądalności..? uważam że z pewnością tak. Pozdrawiam
Harry Potter
Śmiejecie się, proszę bardzo ale to pierwszy bohater jaki mi wpadł do głowy.
Sama sobie się dziwię no ale skoro już tak się stało postaram się wybronić tą postać. Może nie jest tak pociągający ja James Bond, nie tak sprytny jam McGyver i tak zruszający jak John Coffey, ale za to jest BAJECZNY :) Niesforny, lecz inteligentny. Otoczony aurą tajemniczości i niesamowitości. Mimo że boi się, zawsze stawia czoła złu. Choć czasami staje do walki z silniejszym sobie wrogiem, nie poddaje się do samego końca. I chyba dlatego właśnie lubimy takie filmy. W pewnym sensie pokazują że każdy może w życiu może być "kimś", walcząc z przeciwnościami losu, a nie uciekając przed nimi! Uczą nas heroizmu w codziennym życiu i dodają otuchy.
Steven Seagal jako pogromca czarnych charakterow
Steven Seagal to moim zdaniem mistrz jesli chodzi o poskramianie czarnych charakterow. W zasadzie w kazdym filmie ktos zabija mu rodzine a on na wlasna reke wzmierza sprawiedliwosc zloczynca. Wpada do miasta i przewraca je do gory nogami by ppkazac mafijnym szefom kto tu tak naprawde rzadzi . Sprytny jak Swiety Mikolaj w Wigilie, przystojny jak.... no moze bez przesady P, dopada tych ktorzy zasluzyli na kare. James Bond czy MacGyver chowaja sie przy nim P. Prywatnie jest strozem prawa wiec na codzien walczy ze zlem i poskramia tych ktorzy smia lamac prawo. Stoi na strazy porzadku i ladu publicznego. Ohhh Steven !
KICK ASS!
Główny bohater filmu 'kick ass'
zrobił w filmie niezły gaz!
Ratował niewinnych ludzi,
których zły czort po nocy budzi.
Podziwiam w nim moc i odwagę,
choć na początku budził u ludzi zniewagę.
Wszyscy go tłamsili,
a niedługo potem chwalili!
Zwykły chłopak z miast wielkiego,
miał pragnienie uczynić coś dobrego!
Pochwalam go za dobre serce i waleczność
i za zwalczania zła konieczność !
;) Film jest straszny, zabawny i wzruszający jednocześnie. Opowiada o nastoletnim chłopcu, który zakupuje strój super bohatera, chcąc ratować świat (a przynajmniej swoją okolicę).Początki są dość nieudolne ze względu na mizerne możliwości fizyczne, lecz dla chcącego nic trudnego. Od mało istotnych czynów (jak ratowanie kotka, który wszedł na drzewo, finalnie kończy się na ocaleniu świata.
Kto nie oglądał, niech koniecznie to zrobi, bo można się popłakać ze śmiechu. :)
Pozdrawiam cieplutko
Sin City
Wg. mnie jednym z najciekawszych "pogromców zła" jest jeden z bohaterów fimu Sin City - Miasto Grzechu, a główny bohater opowieści "Ten żółty drań" z tegoż fimu - John Hartigan. Jest on ciekawym bohaterem ze względu na to, że nie jest on do końca wcale aż tak "dobrym" człowiekiem, by uratować Nancy używa przemocy, posuwa się do zabójstw i innych złych czynów. Można mu to jednak wybaczyć, ze względu na cel jaki sobie postawil i który zmusił go do takiego postępowania. Kolejną interesującą jego cechą jest jego silny charakter. Podczas pobytu w więzieniu, gdy otrzymuje kopertę z palcem nastolatki postanawia po raz kolejny uratować Nancy, mimo tortur psychicznych jakich doznał w wiezieniu. Najbardziej jednak podziwiam go za decyzję o popelnieniu samobójstwa by ostatecznie ochronić ją przed złem jakie czekałoby ją, gdyby postanowił dalej żyć razem z nią.
Pogromca zła :)
Mój bohater wyznaczony do tropienia zła, unicestwia potwory. Na jego liście potworów królują jak dotąd niepokonani, musi zmierzyć się z niewyjaśnionymi tajemnicami tego świata. Jest idealnym kandydatem na bohatera horroru - nieustraszony i silny, poradzi sobie z każdym problemem (czytaj zombiakiem). Jest to moim zdaniem jeden z najlepszych pogromców zła, którzy mają na swoim koncie najwięcej potworów, zmor i duchów. Jest bardzo profesjonalnym łowcą, który zawsze obronną ręką wychodzi z opresji. Ma zdolność czytania w myślach ludzi, wampirów i wilkołaków. Najważniejsze że jest to bohater nie tylko dla widzów +18. A jest nim Scooby Doo :).
To dla mojego Syna - jest to jego ulubiona bajka :).
Ghost rider !!! - NA USŁUGACH DIABŁA ;)
Jest tylko JEDEN "pogromca zła" ! Pamiętacie płonącą czaszkę ? Historia Ghost Ridera nie jest tak znana jak Spidermana, X-mena itp. ale jest niepowtarzalna i inna od wszystkich. Główny bohater - Johny Blaze jest motocyklistą, kaskaderem, który podpisuje pakt z diabłem. Za życie swego umierającego ojca, oddaje Mefistofelesowi swoją duszę. Kilka lat później diabeł składa mu propozycję nie do odrzucenia - uwolni jego duszę, jeżeli Blaze stanie się Ghost Riderem, płonącym szkieletem, który będzie wyruszał co noc w poszukiwaniu grzeszników. Johny podpisał pakt z diabłem, wiążący go dożywotnią z nim umową na wykonanie zadań specjalnych, czyli egzekwowania na niepokornych potępionych, powrotu tam gdzie ich doczesne miejsce, czyli do piekła. Wałęsanie się po świecie dusz nieczystych w znacznym stopniu burzy ustalony porządek wszechświata, stąd Mefistofeles potrzebuje raz na kilkaset lat skorzystać z usług swojego niezniszczalnego sługi. Ghost Rider jest piekielnym łowcą zbuntowanych demonów, brutalnych morderców, grzeszników. Będąc egzekutorem szatana musi wykonywać jego polecenia i co noc przybierać postać płonącego szkieletu. Pragnie jednak za wszelką cenę stawić czoła swojemu przeznaczeniu i wykorzystać klątwę oraz swoją nadprzyrodzoną moc, aby chronić niewinnych. Postać ta ma skomplikowany charakter – decyduje się oddać duszę diabłu ale nie czyni tego, tak jak inni z chciwości, osobistych ambicji, pragnień – ale z miłości. Ten straszny gość, z płonącą czaszką motorem i nadprzyrodzoną siłą, mimo swego przerażającego wyglądu kryje w sobie dobre intencje i niezwykłą osobowość.
Pozdrawiam,A.
Zagadka
Być może nie wszyscy widzą w nim człowieka,
Ale ja kocham w filmach odnajdywać drugie dno,
Temu kogo podziwiam nie drgnie nawet powieka,
Musi się postawić gdy za rogiem czyha zło,
A to co mnie w nim najbardziej urzeka,
Nazywają męstwem - a ja cenię w ludziach to...
Pawlik Morozow;)
Najciekawszym pogromcą zła – przyznając, że „zło” jest pojęciem względnym - jest bohater filmu Siergieja Eisensteina „Łąki Bieżyńskie”, Pawlik Morozow. Ten dzielny chłopiec wskazał komunistycznym władzom Związku Radzieckiego (w trudnych porewolucyjnych latach) miejsce, w którym jego ojciec ukrywał blankiety dokumentów tożsamości jakie wystawiał uciekinierom z łagrów. Ojciec został aresztowany, a gdy wkrótce okazało się, że matka nie jest w stanie samodzielnie utrzymać rodziny, dzielny Pawlik zaczął donosić za pieniądze, gdzie chłopi chowają zboże. Spryt i niezłomny charakter Pawlika nie został jednak doceniony przez mieszkańców wsi, którzy którejś nocy go zamordowali. Pawlik jednak został doceniony przez władze ZSRR i uznany za wzór komsomolca.
No tak...niełatwo w Pawliku doszukać się poczucia humoru, a to jeden z warunków ubiegania się o bilet.
Trudno! Może innym razem;)
Joker....
"Joker, Joker, tak na mnie wołają,
mieszkańcy Gotham City, pewnie oni rację mają,
bo Joker, Joker, to właśnie Ja,
a Batman się uwywa, la la la"
.
Mimo mojej kobiecej wrażliwości stawiam na Joker`a. Poczucie humoru, szarmanckość,
a z 2. strony absolutna bezwzględność to cechy tego bohatera. Najlepiej wg mnie odwzorował go Jack Nicholson, on się chyba urodził do tej roli....
pozdrawiam :)
ps. piszę o Jokerze bo wg mnie to pozytywny, dobry bohater :)
Zdążę, zdążę, zdążę, muszę
Zdążę, zdążę, zdążę, muszę zdążyć aby spędzić miły wieczór w multikinie wśród seryjnych morderców.
Muszę zdążyć ....
Udało się zdążyłam, to teraz
Udało się zdążyłam, to teraz ładnie proszę o bilecik abym mogła się lepiej przyjrzeć seryjnym mordercom :)
Gratuluje!
Dziś wygrali : martens, julia_26 i LusyLju :)
Miłego oglądania !