drukuj
Koszalin. Bezczelny kierowca na Piłsudskiego
Utworzono: 19-01-2010, godz. 08.25, Ostatnia aktualizacja: 19-01-2010, godz. 11.49
Wczoraj po południu grubo schowany w palto z czapą na oczy wpadłem na pasy, a zamyślony patrząc pod nogi po chwili wpadłem na auto po chamsku zaparkowane na zebrze na Piłsudskiego, które nie dało mi wejść na chodnik.
Pewnie dokładnie pod tym samochodem było odśnieżone miejsce dla pieszych. Niestety, musiałem przeciskać się między autami. Kobieta z wózkiem musiałaby wczoraj szukać wejścia na chodnik chodząc po śliskiej breji na ulicy!
Panowie policjanci i strażnicy miejscy, proszę o surowe karanie takich mających gdzieś kierowców.

























Kontakt:
Zgadzam się!
Ostatnio często się widuje tak zaparkowane samochody... Ja rozumiem, że przez ten śnieg z samochodu można nie widzieć zebry na jezdni..ale przecież są jeszcze znaki przy pasach! Zgadzam się, straż miejska powinna się tym zająć.
ten drugi tez nie stoi
ten drugi tez nie stoi prawidłowo, jeszcze nie widziałęm, zeby policja wystawiłą mandat takiemu cwaniakowi
a policjanci siedzą na
a policjanci siedzą na ciepłej komendzie:)
Dlaczego anonimowo?
A dlaczego zostały ukryte numery rejestracyjne nieprawidłowo zaparkowanego samochodu? Że co? Że jakaś ochrona danych osobowych? Przecież to są nieutajnione dane, widoczne dla każdego w miejscu publicznym.
Anonimowo
Numery tejestracyjne zostały ukryte tylko dlatego że to jest samochód autora pozujący do artykułu :)