Koszalińska "Gruba Kaśka"
Wieże ciśnień to tzw. obiekty o charakterze technicznym. Zawsze budowano je i buduje się nadal, aby zabezpieczyć odbiorcy w wodę. Dawniej można było takie obiekty spotkać prawie wszędzie. Dzisiaj dzielą się na:
- komunalne - miejskie sieci wodociągowe (także wiejskie i pałacowe),
- kolejowe - służące do napełniania parowozów i
- zakładowe - zapewniające stały dostęp do wody zakładom przemysłowym, fabrykom, gospodarstwom rolnym oraz np. kompleksom szpitalnym.
Najozdobniejsza w Polsce
W latach 1869-1870 koszalińska sieć wodociągowa została rozbudowana i zmodernizowana. W tym czasie powstała stacja oczyszczania i uzdatniania wody, a rury drewniane zamieniono na żeliwne. Natomiast w 1898 r. wybudowano nowy i większy terenowy zbiornik wyrównawczy, czyli wieżę ciśnień na zboczu Góry Chełmskiej. Charakteryzuje się tym, że zbiorniki na wodę znajdują się tu pod ziemią i są umiejscowione za główną bryłą wieży. Było to inne i dość rzadkie rozwiązanie, ponieważ w większości wież ciśnień zbiorniki na wodę umieszczano na samej górze, pod sklepieniem dachu. U nas ta część budowli, która znajduje się na powierzchni ziemi, to po prostu komora zasuw kształtowana na wieżę, która pierwotnie była kryta stożkowym dachem o jednokondygnacyjnym spadku. Dodajmy, że koszalińska to najstarszy tego typu obiekt w Polsce i jedyny tak pięknie zdobiony.
Początek końca
W 1969 r. wieża przestał być potrzebna i została zamknięta. Czas, brak dozoru właściciela i wandale - dokonali swego. W szybkim czasie obiekt popadł w ruinę i stał się wątpliwą wizytówką miasta, czyli obecnego właściciela obiektu.
Czy jeden z naszych nielicznych w Koszalinie zabytków musi runąć, a to całkiem prawdopodobne, jak się widzi tak okropnie popękane ściany? - Zabezpieczeniem obiektu zajmie się wydział gospodarki komunalnej i ochrony środowiska Urzędu Miejskiego. W najbliższym czasie wszystkie uszkodzenia ścian zostaną naprawione - zapewnia nas Robert Grabowski, rzecznik prezydenta Koszalina.
Panie rzeczniku, uprzedzamy, będziemy wam, urzędnikom, patrzeć na ręce.
* w tekście zostały wykorzystane materiały z Delegatury Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Koszalinie



























Kontakt: