drukuj

Koszaliński Amfiteatr jest za drogi

Amfiteatr

Dlaczego miasto nie wykorzystuje amfiteatru, a tuż obok niego planuje zbudować sceną tymczasową na koncerty chopinowskie? Zapytała jedna z czytelniczek.

– Z przyjemnością przeczytałam informację o planowanym w Koszalinie festiwalu chopinowskim. Zdegustowana jestem natomiast tym, że po raz kolejny, uprzednio przy festiwalach Czterech Kultur, ma być zbudowana zadaszona scena dla wykonawców – napisała Bogumiła Wasilewska. – A co z widzami? Żenujące było, gdy przy amfiteatrze zbudowano scenę, na której występowały zespoły, a publiczność oglądała je w strugach deszczu, patrząc jednocześnie na pusty amfiteatr, zadaszony w całości. Czemu miasto – właściciel amfiteatru – nie wpuszcza swoich mieszkańców pod dach, wydając jednocześnie pieniądze na budowę zadaszonych scen? – pyta koszalinianka.

Scena przy amfiteatrze nie powstanie, bo inną formę przybierze Festiwal Chopinowski, na który nie udało się zebrać pieniędzy. – W ramach tej imprezy rozważaliśmy możliwość organizacji koncertów w parku, obok stawu, w formie recitali fortepianowych – tłumaczy Robert Wasilewski dyrektor naczelny Filharmonii Koszalińskiej. – Wybierając to miejsce, chcieliśmy podkreślić jego niezwykły urok, a nie uciec od kosztów najmu amfiteatru. Zresztą, w przypadku kameralnego recitalu fortepianowego, jest on za duży. Pojawił się jednak problem pogody, która mogłaby uniemożliwić organizację koncertów. Aby temu zapobiec rozważaliśmy koncepcję małego zadaszenia – usłyszeliśmy.

Ostatecznie w ramach obchodów roku chopinowskiego Filharmonia Koszalińska zorganizuje koncerty jesienne w sali kina Kryterium.

Czemu jednak amfiteatr jest tak rzadko wykorzystywany? Przyczyną są pieniądze. – Jeśli imprezę organizuje filharmonia, szkoła czy przedszkole, CK 105 stara się być współorganizatorem i bezpłatnie udostępnić amfiteatr – informuje Jacek Paprocki, szef CK 105, które zarządza obiektem.
Udostępnienie sceny to jednak nie wszystko. – Pomysłodawca imprezy musi pokryć pozostałe koszty związane z jej organizacją. Mam na myśli opłaty za energię, specjalistyczne nagłośnienie i oświetlenie, wydatki na ochronę, zabezpieczenie medyczne, sprzątanie i toalety dla widzów – wylicza Jacek Paprocki.

 

Źródło: Amfiteatr jest za drogi na imprezę

Zdjęcia

  • Amfiteatr

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać