drukuj

Ludzie z dworca

dworzec PKP

Możemy ich spotkać na dworcach P.K.P i P.K.S. To ludzie bezdomni.

Od pewnego czasu obserwowalem bezdomnych z koszalińskich dworców.

 

Dzisiaj porozmawiałem z jednym z nich.Prosił  o nie robienie zdjęcia i nie podawanie imienia.

 

Jest bezdomnym od roku a na koszalińskim dworcu P.K.P mieszka od trzech tygodni.

Bezdomnym został po tym jak żona wymeldowała go z mieszkania znajdując sobie innego partnera. Od tego czasu tuła sie po kraju pracując dorywczo żeby mieć na jedzenie.

 

Teraz jego domem stał się koszaliński dworzec kolejowy ponieważ w przutulisku nie ma miejsca.Pomimo że już rok jest osobą bezdomną  mówi że nie potrafi przystosować sie zaistniałej sytuacji jak jego towarzysze niedoli. Woli samotność .Nie potrafi jak pozostali poprosić o papierosa czy pieniądze. Z wdzięcznością mówi o osobie która przynosi mu kanapki i herbatę w termosie. Kiedy głód zajrzy w oczy wtedy idzie pod ośrodek szkolenia straży granicznej gdzie nigdy nie odmówią talerza gorącej zupy.

 

Marzy mu sie powrót do normalności: podjęcie pracy wynajęcie stancji.

 

Oby mu się udało odbić od dna.

 

Zdjęcia

  • dworzec PKP
Staram się być tam gdzie coś się dzieje.(Życie na gorąco)
oldspais
Autor:oldspais

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać