Mali koszaliniane o swoich feriach
Ferie już się skończyły, a dzieci wracają do szkół. A oto kilka wspomnień naszych małych koszalinian z ferii zimowych.
Co robiliście w ferie?
Maciej (lat 6): Ja trochę siedziałem w domu, bo byłem chory, ale to tylko na początku ferii. Później byłem na basenie.
Ania (lat7): Chciałam jechać nad morze, ale rodzice powiedzieli, że jest za zimno. W ferie bawiłam się całymi dniami i odwiedzałam ciekawe miejsca w Koszalinie.
Wojtek (lat 5): Przez tydzień byłem u babci w Szczecinie, a potem wróciłem do Koszalina.
Karolina (lat8): Ja byłam dwa razy w Eldorado, jadłam lody i bawiłam się z koleżankami.
Czy często chodzicie gdzieś z rodzicami?
Karolina: Tak, najczęściej to chodziliśmy do Eldorado. Ja zostawałam i się bawiłam, a mama z tatą szli na zakupy.
Ania: Czasami gdzieś chodziliśmy, ale musiałam być grzeczna. Ostatnio byłam w Emce na lodach.
Wojtek: Chodziłem w różne miejsca. I bawiłem się też z kolegami na placu zabaw koło mojego bloku.
Maciej: Ostatnio mnie tata zabrał do Smoczusia. To taki plac zabaw, gdzie biegałem i skakałem.
Jecie czasami poza domem?
Wojtek: Tak. W soboty rodzice zabierają mnie do różnych restauracji. Ciągle do jakieś innej.
Ania: My nigdzie nie chodzimy, tylko czasami babcia albo ciocia zaprosi nas na obiad.
Maciej: Rodzice zabierają mnie i moja siostrę na tą okrągła z serem i pieczarkami.
Karolina: A my zawsze jemy w domu, bo mama pysznie gotuje. Tylko czasami tata nam przynosi już gotowe jedzenie jak wraca z pracy.
Odwiedziliście w czasie ferii jakieś ciekawe miejsca w Koszalinie?
Wojtek: Byłem na basenie i w muzeum. Podobały mi się tam te stare rzeczy. Tata obiecał mi, że jak będę miał wolne od szkoły to pójdziemy tam jeszcze raz.
Ania: A ja byłam w muzeum wody. Fajnie tam było.
Maciej: Najfajniejsze jest kino, bo tam oglądamy z rodzicami bajki. Lubię też Domek tego no... kata
Karolina: No pewnie, np.: tam, gdzie się jeździ na łyżwach albo Forum. Tam się działo dużo fajnych rzeczy w ferie.
Cieszycie się, że wracacie do szkoły?
Ania: Nie bardzo, wole ferie albo wakacje, bo wtedy nie musze wstawać rano.
Wojtek: Cieszę się, bo rodzice obiecali mi, że jak się będę dobrze uczył to zabiorą mnie do kina.
Karolina: Trochę się cieszę a trochę nie. Opowiem koleżankom co robiłam w ferie, ale znów trzeba będzie się uczyć.
Maciej: Ja się bardzo cieszę, że idę do szkoły. Bardzo lubię się uczyć.
Rozmawiała: Justyna Pusz






























Kontakt:
ferie ferie
Tak prawdę mówiąc, nie neguję odpowiedzi zadowolonych dzieci ,ale uważam, że Koszalin ma za mało instytucji, które oferują dzieciom i młodzieży miłe spędzenie wolnego czasu.
A dla najmłodszych Eldorado jest ciekawym sposobem spędzenia czasu i nawiązywania kontaktów z rówieśnikami.
Mam jeszcze wspomnienia jak to się bawiło w basenie z piłeczkami... ahh... zapach dzieciństwa .