Marzenia a rzeczywistość
Adrianna
- Chyba jednak moje marzenia o ślubie nieco się różniły od wyobrażeń moich koleżanek. Jako dziewczynka wyobrażałam sobie raczej skromną uroczystość w gronie najbliższych i przyjaciół. Również moja suknia miała być niezbyt strojna - taka trochę zubożała księżniczka. (śmiech) Dziś natomiast marzy mi się wielkie weselisko, na które chcę zaprosić bliską i daleką rodzinę, przyjaciół i znajomych. Taką uroczystość obchodzi się tylko raz w życiu, więc warto pójść na całość!
PATRONEM cyklu "Teraz ślub" jest:

Moje wesele będzie tradycyjne: polskie jedzenie, z zatem koniecznie bigos, rosół, schabowy i oczywiście barczyk z pasztecikiem. Jeśli chodzi o muzykę, to stawiam na lata 70. i 80. Są to żywiołowe, radosne piosenki, które wszyscy znają i świetnie się przy nich bawią. Bo to przecież na weselu jest najważniejsze: doskonała zabawa do białego rana.
Jedyne, czego jeszcze nie wiem, to jak powinna wyglądać moja suknia. Kilka już mierzyłam, ale żadna z nich nie okazała się "właśnie tą".
Tomasz
- Jako chłopiec wolałem grać w piłkę, niż myśleć o babach. (śmiech) Nie zaprzątałem sobie zupełnie głowy jakimiś rozważaniami o żonie, ślubie i innych takich.
Teraz jednak nadszedł czas, kiedy muszę o tym myśleć, choć Ada większość obowiązków organizacyjnych wzięła na siebie. Jak sobie to wyobrażam? Wesele powinno być duże i huczne, z mnóstwem zaproszonych gości - to świetna okazja, by spotkać się z daleką rodziną, z którą normalnie nie utrzymujemy bliskich kontaktów.
W kwestii marzeń, to mam jedno: bardzo chciałbym pójść do ślubu w smokingu. Jest tylko jeden problem: nigdy w życiu nie miałem czegoś takiego na sobie, więc nie mam pojęcia, jak będę wyglądał Jeśli okaże się, że śmiesznie, wówczas wystąpię najprawdopodobniej w klasycznym czarnym garniturze ze srebrną kamizelką. Moja panna młoda natomiast powinna być ubrana w białą suknię z mnóstwem falbanek i koronek, takie mi się po prostu podobają. A jak będzie? Nie wiem. Ada mi się w sukni pewnie przed ślubem nie pokaże ...


























Kontakt: