drukuj

To nie jest autokomis, więc handlować tu nie wolno!

Zakaz handlu na stacji benzynowej w Koszalinie

Taką właśnie kartkę przyczepioną do szyby samochodu, ujrzałem na stacji benzynowej w Koszalinie.

Przebywając na jednej ze stacji benzynowych w Koszalinie, zwróciłem uwagę na kartkę przyczepioną do szyby jednego z pojazdów. Wynika z niej, że panują tam twarde zasady.

Każdy z nas spacerując ulicami miasta, wiele razy spotkał się z pojazdami wystawionymi na sprzedaż, zaparkowanymi na parkingu czy osiedlu.

Nic w tym dziwnego, w końcu najważniejsze to trafić do jak największej liczby potencjalnych klientów i sprzedać samochód po jak najwyższej cenie. Takowy handel najprawdopodobniej nie spodobał się właścicielowi jednej z koszalińskich stacji benzynowych. Jego pisemną "prośbę" widać na załączonym zdjęciu.

Niestety nie posiadam informacji, czy sprzedający dostosował się do przyczepionej kartki.

Czy Państwo zgadzają się z właścicielem stacji, a może staną po stronie sprzedającego?


Zdjęcia

  • Zakaz handlu na stacji benzynowej w Koszalinie
mateusz
Autor:mateusz

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać