Nieatrakcyjna promocja w Koszalinie
Promocje i zniżki widzimy na każdym kroku. Sklepowe witryny kuszą nas wielkimi obniżkami -50 %, kluby i dyskoteki organizują ulgi dla studentów, a komunikacja miejska dla emerytów. Przykłady tego typu działań, można wymieniać bez końca. Zawsze wydawało mi się, że promocja powinna być korzyścią przede wszystkim dla naszego portfela i zachętą do dalszego korzystania z usług. Tym bardziej zdziwiłem się, widząc specjalną ofertę w hotelu, w którym przebywałem.
Bilet całodzienny normalny uprawniający do korzystania z usług rekreacyjnych kosztuje 40 zł.
W specjalnej promocji (ulgowej) zapłacimy za niego 45 zł.
Podejrzewam, że jest to zwykły błąd obsługi, co nie zmienia faktu, że wyjątkowo zabawny.



























Kontakt: