Nieodśnieżona droga
Niedawno jechałam do Mielna drugą drogą. Tą za osiedlem Unii Europejskiej. Tam jest bardzo niebezpiecznie! Zalegający po bokach jezdni śnieg uniemożliwia wyminięcie auta jadącego z naprzeciwka.
Z wielkim trudem udawało mi się wyminąć samochody. Jeden z tych samochodów zakopał się w śniegu i dopiero po jakimś czasie udało mu się wyjechać z zaspy.
Auta muszą przejeżdżać bardzo blisko siebie co grozi uszkodzeniem samochodu. A kto wtedy będzie płacił za naprawę? Na pewno nie kierowca.
To jest droga dwu kierunkowa i ta "dwukierunkowość" powinna być zapewniona także zimą. Urzędy za to odpowiedzialne powinny usunąć śnieg tak, aby auta mogły się poruszać bez problemu. I powinny to zrobić także ze względu na swoje bezpieczeństwo...finansowe!



























Kontakt:
Zgadzam się!
Jechałem tamtędy w niedzielę. I to prawda, żeby kogoś wyminąć to trzeba się nieźle nagimnastykować. Jeśli ktoś ma nowe auto to nie radze tamtędy jechać. Można stracić lusterko albo porysować lakier...