drukuj

Niewymyślony konflikt w muzeum

Kategorie: Tagi:
Sztuka Współczesna w Muzeum?

Zaledwie dwa tygodnie temu na łamach mmkoszalin pojawiły się dwa teksty dotyczące domniemanego konfliktu w koszalińskim muzeum. W drugim tekście stwierdzono brak konfliktu. Okazuje się jednak, że konflikt istnieje, a w jego wyniku pojawiło się pierwsze zwolnienie z pracy.

Pojawił się ciąg dalszy tematu poruszonego przez oldspaisa

http://www.mmkoszalin.eu/artykul/wymyslony-konflikt-w-muzeum-43453.html

 

W sobotnim dodatku lokalnym Gazety Wyborczej pojawił się króki tekst dotyczący domniemanego konfliktu w koszalińskim muzeum:

"Temat pojawił się miesiąc temu, kiedy na jednym z koszalińskich forów rozgorzała dyskusja o muzeum. Forowicze zarzucają dyrektorowi Jerzemu Kalickiemu, że robi tandetne wystawy, nie inwestuje w rozwój placówki i zapomina o sztuce współczesnej. Wypominają mu, że muzeum trąci myszką.

(...) Dyrektor całą sytuacją jest zaskoczony.
- Nie rozumiem tej sytuacji - mówi Jerzy Kalicki. - Nikt nie powiedział mi wprost, że coś mu się nie podoba. Ludzie wypisują na forum paszkwile wykorzystując anonimowość internetu. Czekam na konkretne zarzuty. A że muzeum trąci myszką? Owszem. I tak ma być. Bo muzeum jest po to, żeby pokazywać starocie. Na sztukę współczesną nie ma miejsca w muzeum. Nie będę kupował dzieł, które ktoś namalował wczoraj. Wolę pokazywać rzeczy, które mają wartość historyczną, nawet jeżeli nie są arcydziełami.
"


Również władze miasta nie dostrzegały problemu, czego dowodem była zarówno wypowiedź prezydeta miasta, Mirosława Mikietyńskiego podczas czatu z internautami, jak i oficjalna wypowiedź rzecznika prezydenta, Roberta Grabowskiego.

 

Temat zaistniał na łamach forum GK24 w połowie września i w ciągu kilku tygodni pojawiło się na nim ok. pół tysiąca postów pisanych przez kilka osób i sądząc z  treści - pracowników muzeum niechętnych dyrektorowi Kalickiemu. Nie trzeba być równiż Sherlockiem Holmesem, by domyślić się, kto konkretnie ukrywa się za nickami pozornie anonimowych internautów zarzucających dyrektorowi używanie służbowego samochodu do celów prywatnych, nietrafne zakupy do muzeum, złe zarządzanie instytucją, podejmowamie jednoosobowych decyzji przy dokonywaniu zakupów i brak wsparcia dla pracowników, a także brak zainteresowania sztuką współczesną. Nikt jednak ani nie odważył się porozmawiać z dziennikarzami ujawniając własne nazwisko, ani zgłosić rzekome nadużycia (używanie służbowego samochodu do celów prywatnych) do prokuratury. Dopóki nagonka i obrzucanie błotem trwało na lokalnym forum, dopóty sprawa była mało znana szerszej opini; jednak w ostatnim czasie pojawiły się próby rozpowszechnienia owych anonimowych i niepotwierdzonych zarzutów na łamy prasy. Dziś nastąpiła reakcja dyrektora: z pracy został zwolniony kierownik Działu Sztuki Współczesnej, p. Ryszard Ziarkiewicz. Najprawdopodobniej oznaczać to będzie pewien skandal, ponieważ zaledwie pięć miesięcy temu koszalińskie muzeum otrzymało od marszałka zachodniopomorskiego oraz Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Muzealników Polskich nagrodę w kategorii wydarzenie muzealne minionego roku za monografię "Awangarda w plenerze: Osieki i Łazy 1963-1981", której autorem był właśnie Ryszard Ziarkiewicz.

 

Czy jego zwolnienie ma związek z internetowymi wpisami na forum GK24? Czy osobą, która anonimowo zarzucała dyrektorowi muzeum tandetę i zbyt małą ilość sztuki współczesnej jest jego zwolniony podwładny? Na odpowiedź przyjdzie zapewne trochę poczekać. Sprawa jest, jak to się mówi: "rozwojowa".

 

Skądinąd mimo niewątpliwej zasługi jaką było opracowanie osieckiej monografii (poprzedniczka Ziarkiewicza nie była w stanie zrobić przez ostatnie 20 lat), dorobek wystawienniczy zwolnionego właśnie kierownika DSW był kontrowersyjny. Niewątpliwie do porażek należy zaliczyć jego i R. Knutha z Galerii >>SCENA<< pomysł na akcję billboardową pt. "Kocham Koszalin". Wtórna pod względem oryginalności (koncepcja działania sztuki na billboardzie pojawiła się tuż po skandalu z koszalińską akcją Petera Fussa), kontrowersyjna dla władz miasta, którym zaproponowano pomysł, ale zrealizowano go w taki sposób, że władze odmówiły uiszczenia wystawionych faktur, wreszcie zrealizowana szczątkowo: zamiast zaplanowanych 10 billboardów różnych artystów zaprezentowano jeden pomysł autorstwa Knutha, jedno stare zdjęcie autorstwa Z. Pacholskiego i jedno stare zdjęcie z zasobów muzeum jako pomysł Działu Sztuki Współczesnej (znaczy: Ziarkiewicza). Zapewne owa porażka spowodowała, że Ziarkiewicz zaczął rozglądać się za nową, lepszą posadą: . wziął m.in. udział w konkursie na dyrektora Centrum Sztuki El w Elblągu (w kwietniu 2008 r). Konkursu nie wygrał, pozostał w Koszalinie. Do dziś. Czy wróci do rodzinnego Sopotu, gdzie w 15 lat temu był dyrektorem tamtejszego Biura Wystaw Artystycznych? Czy zrezygnuje z prowadzenia koszalińskiej Galerii >>SCENA<<, którą objął po odejściu innego zawiedzionego koszalińską "prowincjonalnością" artysty (R. Knutha)?

 

 

 

Zdjęcia

  • Sztuka Współczesna w Muzeum?
  • kocham ten styl  życia

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
marko
marko pt., 2009-10-30 10:47

Sprawa dość dziwna... Jest

Sprawa dość dziwna... Jest konflikt, nie ma konfliktu, jest konflikt... zaraz się okaże, że znowu go nie ma! Czekam na dalszy rozwój sprawy...

rasput
rasput pt., 2009-10-30 12:07

Zgadzam się w stu procentach

Zgadzam się w stu procentach ze stwierdzeniem, że muzeum jest po to, żeby pokazywać starocie. Na sztukę współczesną przeznaczone są inne miejsca zwane galeriami! Nie można zatracać przeznaczenia danego miejsca, czy komuś się to podoba czy nie. Dla mnie takie spekulacje są całkowicie bezsensowne.

revenbeges
revenbeges pt., 2009-10-30 12:19

jak dla mnie to troche

jak dla mnie to troche podejrzane to wszystko, pamietajmy ze prawda zawsze lezy po srodku!

krolikbugs
krolikbugs pt., 2009-10-30 14:15

Pieprznąłeś jak łysy o beton..

"Zgadzam się w stu procentach ze stwierdzeniem, że muzeum jest po to, żeby pokazywać starocie. Na sztukę współczesną przeznaczone są inne miejsca zwane galeriami! Nie można zatracać przeznaczenia danego miejsca, czy komuś się to podoba czy nie. Dla mnie takie spekulacje są całkowicie bezsensowne. "

pieprznąłeś jak łysy o beton - po pierwsze: dział sztuki współczesnej w naszym muzeum koszalińskim został stworzony w 1976 roku, matołku (możesz sobie o tym przeczytać na jego stronie) , a to oznacza, że Kalicki też mówi od rzeczy, bo jak przyszedł do tej roboty to chyba wiedział, że w muzeum jest taki dział i jeśli twierdzi, że na sztukę współczesną nie ma tu miejsca to jakiś dziwny z niego koleś...

po drugie: napisałeś baranku, że "Na sztukę współczesną przeznaczone są inne miejsca zwane galeriami!" , no jasne, że tak, ale widzisz kochanie, w Koszalinie o taką galerię trudno, bo władze mój misiu - brzusiu wolą Zbysia Murzyna i jego złote ramy na piętrze w ratuszu wieszać (cóż za uboga wersja centrum sztuki współczesnej), poza tym Kleofasku , skarbie złoty, mysiu-pysiu, motylku, złota rybeczko, kaczuszko, nie widzę żadnych przeszkód, aby muzeum poszerzało swoją ofertę o ciekawe zbiory sztuki najnowższej. A może jesteś misiu niespełnionym artystOM , który się tak "bóntóje" ?

Tyle, że jak stara miotła siedzi za biurkiem i kurz ją obległ, to nic dziwnego , że sprzątanie uchodzi jej na sucho. Mniejmy nadzieję, że tak nie będzie i stara miotła zostanie wymieniona na nową. Panie Klaicki, a może niech Pan pozna sobie jakąś fajną laskę, żeby się wspierać na młodszym drewnie?

Ach mysie-pysie...

Grasant
Grasant pt., 2009-10-30 16:21

Żenada

@krolikbugs:

Żenada Panie krolikbugs. Nie dość, że polotu zabrakło to jeszcze brak podstawowej znajomosci ortografii... Żenada. I warto z takim poziomem komentarzy na MM się pchać?
Sa dla takich jak Pan specjalne fora, tam można trzymac poziom bez zmęczenia.
Pozdrawiam i życzę prawidłowego doboru medykamentów.

krolikbugs
krolikbugs pt., 2009-10-30 18:32

Żenada, ah!

Kotku, cieszę się, że głupi nie jesteś.

Jednak widzę, że w tej sprawie mam znacznie więcej do powiedzenia, niż Ty sam.
Szkoda, bo mógłbyś chociaż nawiązać do tematu dyskusji, tygrysie :p

Adam Wolski
Adam Wolski sob., 2009-10-31 09:42

Kabotyństwo

Z zażenowaniem przeczytałem oba komentarze interanuty ukrywającego się pod nickiem królikbugs. Kabotyństwo i arogancja - to słowa które chyba najlepiej oddają charakter treści i osoby, traktującej swoich polemistów jak głupiutkie dzieciaczki (stąd te wszystkie "Kleofasku , skarbie złoty, mysiu-pysiu, motylku, złota rybeczko, kaczuszko"), a takie uwagi jak: "Panie Klaicki, a może niech Pan pozna sobie jakąś fajną laskę, żeby się wspierać na młodszym drewnie?" świadczą wręcz o chamstwie. Można z dużą dozą prawdopodobieństwa przypuszczać, że autorem jest jeden z grupki wrogich dyrektorowi Kalickiemu pracowników muzeum. Można mu tylko współczuć poziomu podległych mu pracowników. Można współczuć nam wszystkim poziomu kultury takich ludzi, którzy w placówce kultury zostali zatrudnieni. Poza tym królikbugs napisał: "napisałeś baranku, że "Na sztukę współczesną przeznaczone są inne miejsca zwane galeriami!" , no jasne, że tak, ale widzisz kochanie, w Koszalinie o taką galerię trudno, bo władze mój misiu - brzusiu wolą Zbysia Murzyna i jego złote ramy na piętrze w ratuszu wieszać (cóż za uboga wersja centrum sztuki współczesnej). Demagogia, panie królikbugs, sztukę współczesną prezentuje regularnie Galeria >>SCENA<<, którą kieruje p. Ziarkiewicz, a także Galeria Na Piętrze p. Kabacińskiej (swoje prace prezentowali tam tacy znani artyści jak Fijałkowski i Rosenstein, a także nie tak dawno Piotr C. Kowalski czy E. Kalinowska). Jest Bałtycka Galeria Sztuki przy CK105, w której miejsca jest mnóstwo. Jest prywatna Galeria Alter, w której aktualnie można obejrzeć wystawę R. Lecha. Mało? No to załóż własną galerię, w końcu poza wymienionymi (Alter, Na Piętrze) istnieje w Koszalinie i ma się dobrze jeszcze pięć czy sześć prywatnych galerii sztuki. Wynajmij lokal, płać jak p. Murzyn czynsz, płać sobie i ew. pracownikowi ZUS - i szalej, korzystaj z artystycznej wolności, prezentuj sztukę współczesną i głoś słowo boże. Nie będziesz zależny ani od władz miasta, ani od niedobrego Kalickiego i nie będziesz musiał demonstracyjnie wyjeżdżać z miasta jak inny obrażony na to, że władze "Koszmarlina" (jak je nazwał) nie podarowały mu we władanie na jakieś "Centrum Sztuki Współczesnej" budynku po b. kinie Muza.

oldspais
oldspais sob., 2009-10-31 10:19

Kabotyństwo II

Jaki cel ma logowanie się pewnych osób na MM tylko po to żeby chwilowo zabłysnąć swoją pseudoelokwencją (królikbugs) Przecierz te jego ,,misiu pysiu" itp swiadczą o jego niskim poziomie intelektualnym. Wygląda na to że część zawiedzionych muzealników jak stonka usiłuje zaatakować MM przez swoje głupiutkie wpisy sprowadzić nasz serwis do poziomu dyskusji o muzeum i jego dyrektorze która toczy się na forum G.K.

Dlatego Panie Adamie i inni uczestnicy nie dajmy się sprowokować. Bardzo bym nie chciał żeby z naszej MMki. zrobiło się szambo.
Pokażmy że jesteśmy na tyle dorośli i dojrzali.

kar.
oldspais
oldspais sob., 2009-10-31 11:43

Błąd

przecierz mialo być przecież moja wina.

kar.
krolikbugs
krolikbugs sob., 2009-10-31 13:26

Mysie - pysie kochane

Jesteście naprawdę kochane misiaczki. Nikt nigdy mnie nie wyróżnił, a moje 5 min nastąpiło dzięki Wam . Kocham Was neoKoszalinianie. Jesteście cudowne dzieci. Jak szybko budujecie plotki, łobuziaki jedne. Oh, wytargałoby się, wypieściło Wasze pysiaczki, takie są słodkie Wasze słowa.
I jak łatwo sobie wbijacie w swoje pluszowe główki coś, co nie ma miejsca. Moje misie pysie.

Moje miśki, całuję Was.