Oto konkurs - niekonkurs
Na stronie internetowej Muzeum pojawiło się ogłoszenie: "Wspólnie z Instytutem Wzornictwa Politechniki Koszalińskiej ogłaszamy konkurs na opracowanie znaku graficznego - logotypu Muzeum w Koszalinie." Brzmi zachęcająco. Czytamy dalej. "Logotyp ułatwi popularyzację i promocję działalności Muzeum. Wykorzystywany będzie m.in. na stronach internetowych, na plakatach, w informatorach i innych materiałach promocyjnych."
Myszka w nagrodę...
Nie dziwi fakt, że muzealnicy chcą zadbać o promocję. 30 grudnia instytucja została wpisana do Państwowego Rejestru Muzeów, co znacznie podniosło jej prestiż. Prestiżu nie podnosi jednak konkurs, który... jest zamknięty. Mogą w nim bowiem wziąć udział jedynie studenci wzornictwa z Politechniki Koszalińskiej, czyli licząc łącznie studentów zaocznych i stacjonarnych - 441 osób. Inni zdolni i pomysłowi muszą obejść się smakiem. Na pocieszenie informujemy, że strata nie jest duża - zwycięzca otrzyma niezbyt cenne nagrody: myszkę do komputera i dysk przenośny, czyli popularny pendrive.
Liczy się "aspekt dydaktyczny"
Zgodnie ze statutem Muzeum, bezpośredni nadzór nad instytucją sprawuje prezydent miasta. Zapytaliśmy w ratuszu, dlaczego włodarze zezwolili, na organizację zamkniętego konkursu na logo dla tak ważnej miejskiej instytucji. - Konkurs jest organizowany w ramach umowy z instytutem wzornictwa i ma aspekt dydaktyczny - tłumaczy zastępca prezydenta Przemysław Krzyżanowski. - Wybrane przez jurorów logo i tak będzie musiał zatwierdzić prezydent. Możliwe, że nie wybierze żadnego. Stąd właśnie symboliczna nagroda.
Będzie powtórka
Skoro konkurs tak naprawdę nie jest konkursem, po co ogłaszać go na stronie internetowej i robić smak plastykom lub amatorom, którzy chętnie zaprojektowaliby logo dla Muzeum. - Wcześniej próbowaliśmy zainteresować środowiska twórcze pomysłem na opracowanie logotypu - tłumaczy Jerzy Kalicki, dyrektor Muzeum. - Chętnych jednak nie było. Stąd pomysł na konkurs dla studentów, którzy na zajęciach zamiast opracowywać znak graficzny dla abstrakcyjnej instytucji, zrobią go konkretnie dla nas.
Dyrektor przyznał, że ogłaszanie zamkniętego konkursu nie było dobrym pomysłem. - Ale niebawem, najpewniej już w tym roku, rozpiszemy otwarty konkurs na logo, w którym będzie mógł wziąć udział każdy chętny - zapewnił Jerzy Kalicki. - Wtedy też ufundujemy stosowne nagrody - dodał.
Wyniki konkursu wyłącznie dla studentów poznamy w maju podczas Nocy Muzeów. Jak poinformował nas Jerzy Kalicki, konkurs nic nie kosztował.
komentarz
Impreza prestiżu nie dodaje
Fantastyczna sprawa! Muzeum będzie się promować, trwa fajny konkurs, a jak jest inicjatywa, to już jest dobrze - pomyślałam, gdy przeczytałam ogłoszenie. Jednak zamknięcie imprezy do grono wybrańców to bardzo zły pomysł. I nie przekonuje mnie tłumaczenie, że to w ramach zajęć i umowy - w takim razie nie ogłasza się, że jest to konkurs, bo kiedy ja zaliczałam przedmioty na studiach, konkursu mi nikt nie organizował. Mamy w Koszalinie wielu młodych zdolnych, jak choćby Arkadiusz Wesołowski, który zaprojektował medal na olimpiadę w Singapurze. Wszyscy zostali pominięci. I nie wiem, czy chętnie wezmą udział w drugim, otwartym już konkursie.
Joanna Krężelewska
























Kontakt: