Powstał klub na czterech kółkach
Wewnątrz autobusu znajduje się klub, w którym bez ścisku może bawić się 30-35 osób. Wnętrze jest monitorowane. Nad bezpieczeństwem w czasie podróży i zabawy czuwa też agent ochrony.
- To profesjonalnie wyposażony klub - zaprasza do środka Jacek Możdżonek, właściciel barbusa. A tam - skórzane sofy, plazmowy ekran, rura do tańczenia, bar suto zaopatrzony w zimne napoje. Atmosferę dobrej zabawy tworzą światła laserowe, oświetlenie LED oraz mgła, którą DJ Shine stojący za konsoleta może wypuścić z podłogi.
- Upały nam niestraszne, bo wnętrze jest klimatyzowane. Gwarantujemy jednak gorącą atmosferę - zapewnia właściciel barbusa.
Pojazd za dnia spełnia rolę autokaru wycieczkowego, którym można zwiedzić pas nadmorskich miejscowości. Wieczorem przeistacza się w klub jeżdżący na trasie Koszalin - Mielno.
Kursy dyskotekowe rozpoczynają się na parkingu pod dworcem PKP w Koszalinie. Pierwszy w kierunku Mielna jest o godz. 19.30 - ostatni o godz. 22.30.
- Parkujemy w centrum Mielna, gdzie proponujemy normalną dyskotekę. A od godz. 3 zaczynamy kursy powrotne do Koszalina. Bilet kosztuje 50 zł, ale w tę cenę wliczony jest przejazd w komfortowych warunkach w obie strony, wejście na dyskotekę w Bajce w Mielnie oraz darmowy bar w obie strony - reklamuje się właściciel nietypowego busa..
























Kontakt: