drukuj

Rozdajemy bilety do Multikina

Kategorie: Tagi:
Kadr z filmu "Coś..."

Dziś mamy dla was dwa podwójne zaproszenia do Multikina na dowolnie wybrany film. My polecamy "coś - spotkanie z nieznaną siłą z kosmosu".

Kilka dni temu naukowcy z NASA oznajmili światu, że odkryli planetę podobną do Ziemi, na której jest woda, a średnia temperatura wynosi plus 22 st. Celsjusza. Planeta jest odległa od nas o 600 lat świetlnych. Dla nas to odległość niewyobrażalna, bo nasza technika nie pozwala na jej pokonanie. Jeśli jednak żyją tam jacyś "obcy" i potrafią dolecieć na Ziemię? A może już tu są?

Akcja filmu Coś toczy się zimą 1982 r. w odciętej od świata bazie naukowej na Antarktydzie. Śmierć sieje tam Obcy - przybysz z nieznanej planety, którego pojazd rozbił się niegdyś na Ziemi i który właśnie teraz zbudzony został z lodowego snu. Ma on umiejętność nieustannej zmiany kształtów. Ponieważ egzystuje wyłącznie we wnętrzu żywego organizmu próbuje upodobnić się do swego nosiciela. Zaczyna od psa, kończy na człowieku...

Macie ochotę wybrać się do kina? Piszcie w komentarzach, czekamy do godz. 20.

Autorów najciekawszych komentarzy nagrodzimy wejściówkami i poinformujemy mailem o sposobie ich odbioru. 

Zdjęcia

  • Kadr z filmu "Coś..."

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
niejacos
niejacos czw., 2011-12-15 13:05

Wypad do kina :)

No coś niesamowitego! Wreszcie jestem pierwszy! :) Mam nadzieję, że pierwsi nie będą jednak ostatnimi...
Przyznam  się, że filmy o tematyce fantastycznej mnie nie interesują. Chciałbym jednak wprawić się za sprawą filmu "Listy do M" w nieco świąteczny nastój, bo słyszałem, że to bardzo pozytywna produkcja. Może lepiej pomogałoby mi się żonce w sprzątaniu....bo tylko krzyczy i krzyczy na mnie! Ale taki wypad do kina to też i ją by nieco udobruchał! 
Ileż to korzyści mogą przynieść zwykłe bilety do kina...a i pewnie jakąs nagrodę bym dostał, za taki miły wypad :)Ale nie nie, nie myślcie, że tylko dla nagrody to robię! Robię to tylko i wyłącznie dla uśmiechu mojej ukochanej, bo on jak nic mnie najbardziej uszczęśliwia :)
Pozdrawiam cieplutko!

zmarekz
zmarekz czw., 2011-12-15 13:07

Dziękuje

Zbliża się świąteczny czas a po świętach Nowy Rok. W tym między czasie chętne wybiorę się do kina a później na spacer z całą rodzinką, by choć wtedy pobyć razem w spokoju bez pośpiechu i codziennej gonitwy. Niech ten czas biegnie powoli a najlepiej niech stanie w miejscu, by wszyscy mogli się nacieszyć radością z narodzenia Dzieciątka Jezus.

I tak przy okazji (bez podlizywania się ;) chciałbym złożyć redakcji MMKoszalin oraz wszystkim waszym czytelniką wszystkiego najlepszego z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia

iwanka83
iwanka83 czw., 2011-12-15 13:33

Dla Ukochanego....

Witam.
Ostatnio mojego Ukochanego omijają wszelkie wypady do kina.. zajmuje sie naszym 4miesięcznym synkiem...Kubusiem.... A że uwielbia filmy o tematyce fantastycznej , gdzie mozna odlecieć w inny wszechświat... wiec bardzo chcę mu zrobić niespodziankę wygrywając bilety do kina.. Dziś NAsz Szkrab, dzięki bardzo znanym dźwiękom : A GUUU... gaga i innym... jednoznacznie stwierdził, że pozwala rodzicom na wyjście i chętnie pobawi sie z Ukochaną BAbcią.... Więc byłoby Nam ogromnie miło jeśli to My byśmy się okazali Szczęśliwcami właśnie... :) BO gdy rodzice szczęsliwi to i Dziecko również... :)

Wracam do porządków przedświątecznych...

Pozdrawiam Serdecznie!

joanna0002
joanna0002 czw., 2011-12-15 13:36

"Coś"....czyli karta przetargowa :)

Dzień dobry!
No i zaczął się okres przedświąteczny. Prezenty - ganianina po sklepach, szykowanie artykułów na wigilijną wieczerzę, no a do tego nadal codzienne obowiązki. Ten tydzień jest jeszcze względny, ale w  przyszłym doba będzie z pewnością za krótka :) Z miłą chęcią wybrałabym się z mężem do kina, w szczególności na film "Coś", bo lubię horrory. Po takim filmie będę mogła powiedzieć do męża:
- "Widziałeś to COŚ?" 
- "Widziałem! "
- " To dobrze, bo jak nie będziesz mi pomagał w przyszłym tygodniu to zamienię się w COŚ"
Zawsze jakaś karta przetargowa, bo przeważnie wszystko na mojej głowie w Święta.
pozdrawiam
Joanna

zaneta
zaneta czw., 2011-12-15 13:37

a może tym razem sie uda

Z uwagi na świąteczny nastrój widoczny z każdym dniem na ulicach- dłuugiiee kolejki do kas, brak miejsc parkingowych, ludzie patrzący życzliwie na drugiego człowieka zza listy zakupów --zwłaszcza gdy to Ty weźmiesz ostatni mak z półki sklepowej ;).... no cóż największy szał jeszcze przed nami ale może uda mi się wypocząć choć przez chwilę w kinie z kubkiem popcornu :) wesołych świąt wszystkim zabieganym

canka
canka czw., 2011-12-15 14:44

już niedługo święta

Święta to czas kiedy nie mamy już na nic czasu, przygotowania do nich zajmują nam każdą wolną chwile, bo chcemy jak najlepiej przygotować świeta aby rodzina mogła nacieszyć się i potem miło wspomianać.
Święta zawsze w domu rodzinnym, a kto przygotowuje? oczywiście mama, na której głowie wszystko jest, a my się zjeżdżamy wielką familią na ostatki. Dużo nas ale to dobrze bo ejst wesoło. Jednak chciałabym oderwać mamę od tego wszystkiego i wysłać do kina na coś przyjemnego, może właśnie na Listy do M. Z tatą rzadko wychodza gdzies wiec kto wie, może to będzie jej spełnienie w tym zaganianym dniu. :)
Więc gram o bliety dla mamci :))  

Fatal1ty
Fatal1ty czw., 2011-12-15 15:14

Ja bym miał ochotę. W końcu

Ja bym miał ochotę. W końcu gdzieś bym zabrał swoją kobiete bo mi marudzi ciągle że nic ciekawego nie robimy, a nie może zrozumieć że nie stać mnie na bilety;/  Uważam że darmowe bilety do kina powinny dostawać osoby które na to nie stać, a nie te które najbardziej przypodobają się redakcji bo to niesprawiedliwe. A że ja nawet komputer w spadku dostałem bo mnie na swój nie stać, to myśle że to własnie ja powinienem iść do kina. Innych stać to niech sobie kupią bilety.

happagus
happagus czw., 2011-12-15 15:26

Oby wyjść z domu...

Zimno za oknami, mam dosyć siedzenia w domu, a niestety rozrywki w tym kino są drogie, a wiadomo wyszedłby człowiek popatrzył na " coś" dobrego, ciekawego.

caro220
caro220 czw., 2011-12-15 15:30

prezent

cześć ja chciałabym  zprezentowac bilecika mojemu mężowi on lubi takie filmy wieć by sie ucieszył , a wtym okresie to zawsze dzieci są na 1 miejscu a osobie myślimy dopiero potem albo i wcale, myśle ze rodzice wiecej niż 1 dziecka sie ze mną zgodzą, ,pozdrawiam i powodzenia :-)
WESOŁYCH ŚWIĄT WSZYSTKIM, ZDROWIA,SPOKOJU I RADOŚCI :-)

jaharmonia
jaharmonia czw., 2011-12-15 16:35

Odpoczynek w kinie

A ja bym bardzo chętnie udała się z moją drugą połóweczką na jakiś lekki filmik w przerwie między świętami a sylwestrem. Miło będzie odpocząć w kinowym fotelu po wielkim obżarstwie. Za tego rodzaju filmami, o jakim mowa w artykule, nie przepadam, dlatego mimo swojego wieku, z chęcią obejrzę Happy Feet2 :) Na końcówce pierwszej części ryczałam....jak jeleń na rykowisku ;)
Ale tak na poważnie, to po świętach budżet nie za wielki, dlatego taki prezent od redakcji byłby jak marzenie :) 

schmeichel
schmeichel czw., 2011-12-15 16:38

Bileciki

Choć ten okres to czas świąteczny, przyznam się szczerze, nie zawsze byłem grzeczny. Choć uśmiechać się zawsze chciałem, to w pewnych sytuacjach odpuszczałem. Za oknem zimno, za oknem ciemno, pędzić do kina (z biletami w ręku nigdy )nie jest na daremno. Prośba do redakcji, dajcie mi bilety - nie róbcie akcji. ;)

Ponadto składam życzenia:

Jest zima idą święta,
każdy o tym pamięta.
Więc życzę Wam radości, zdrowia,
szczęścia, pomyślności.
Dużo jadła dużo picia oraz długie lata życia.

czanama
czanama czw., 2011-12-15 16:53

Szczęście

Miło byłoby w końcu wygrać bileciki, bo już dawno obiecałam mężowi wypad do kina na wygranych biletach, a tu coś mi nie idzie w tych konkursach. Staram się jak mogę, piszę, wymyślam - a to wierszyki, to opowiadania i nic!
Jednak ja wierzę w szczęście, mimo, że w czepku to się nie urodziłam. Wyskoczylibyśmy jednak na jakąś komedie, bo to dobrze wprawić się w dobry nastrój na przykład przed sylwestrem.
I tak oto bilety mogłyby sie przyczynić do Naszego szampańskiego sylwestra! A to dopiero chceca te moje skojarzenia!
Liczę jednak, że mąż nie wytknie mi mojej niespełnionej obietnicy...ale jak to zrobie pokaże mu swoje starania i nawet ten oto komentarz. Niech wie, że starałam się jak tylko mogłam :) 

asixana
asixana czw., 2011-12-15 16:59

Kino

Wszyscy gonią za karpiem, choinką, ciastami i bombkami. Mnie jednak to nie dotyczy, bo w mojej religii nie obchodzi się świąt Bożego Narodzenia. Nie wiem jak to jest, gdy mama krząta się po domu i wygania każdego łasucha z kuchni. Pewnie nie będzie mi to nigdy dane, ale mimo to,nie irytuje mnie widok zaganianych ludzi - a wręcz przeciwnie - cieszy :)
Sama jednak wzięłabym pod rękę siostrę i pomaszerowałybyśmy do kina na małą dawkę fantastyki. Może właśnie na "Coś"? 
Kto wie, zależy od nastroju :) Wiem jednak, że na pewno by się takie bileciki nie zmarnowały :) 

luksoj
luksoj czw., 2011-12-15 17:06

Kino... w Święta?

Witam Drogą Redakcję!

Wielkimi krokami zbliża się Świąteczny czas. Rozmawiałem z małżonką i ani nam się śni do kina wyjście... nie namawiajcie nas. Trzeba się wynudzić troszkę i leniwie czekać na maraton 3-dniowej konsumpcji. W międzyczasie może zobaczyć Mikołaja lub Gwiazdora jak kto woli, może coś otrzymać przy okazji. Oby nie bilety do kina... o zgrozo. Co z tego, że za oknem brakuje białego puszku, nikt też nie pamięta o kryzysie, nikt nie martwi się o rachunki... trzeba wszakże pojeść do syta, radować się niezmiernie, mieć nadzieję, że zwierzęta nie przemówią do nas zbyt nieprzychylnie i powoli obmyślać noworoczne postanowienia.
Hmm.. tak po zastanowieniu... ewentualnie przyjmę te bilety... niezbyt chętnie, aczkolwiek raczymy się wybrać na jakikolwiek film, byle był tam śnieg... jednak troszkę nam jego brakuje.
Wesołych Świąt dla Was Wszystkich!

aslanisko1
aslanisko1 czw., 2011-12-15 17:08

Relaks

Zdecydowanie właśnie tego byłoby mi potrzeba. Miło tak podsumować rok z ukochaną osobą obok siebie, a w ręku trzymać popcorn i cole. Do tego jakaś dobra sensacja - marzenie!
Grudzień zawsze budzi we mnie leniuszka i nie koniecznie mam ochotę gdzieś się ruszać. Może to dlatego, że gnie nie pójdę, to wracam obładowana prezentami i z pustym portfelem? Cóż, to bardzo prawdopodobne (:
Co prawda byłoby to takie czary - mary, że pieniążków niewiele, a tu wypad do kina. Jednak święta są czasem cudów - a takiego chętnie bym sama doświadczyła.

A redakcja powinna pomyśleć o świątecznych prezentach, dla każdego, kto wyrazi chęć pójścia do kina (((((: To dopiero byłaby choinka! 

asias22
asias22 czw., 2011-12-15 17:09

Dla dwojga

Mój mąż jest przekonany, że kosmici istnieją, a ja nie do końca.Lubimy sobie czasem tak pogawędzić i poprzekomarzać się na ten temat.Chętnie poszłabym do Multkina na Coś, tak poprostu dla przyjemności - byłaby to super niespodzianka dla mojego mężusia, a i ja spędziłabym miło czas, no i mielibyśmy temat do dłuuugiej rozmowy...

Joanna
politechnika
politechnika czw., 2011-12-15 17:17

Może jednak?

Może w końcu przekonałabym się do filmów o takiej tematyce? Przyznam się szczerze, że wolę thillery czy sensacje, ale czy warto ciągle powielać ten sam gatunek?
Zdecydowanie wybiorę się na "Coś",bo zauważyłam również, że ma bardzo przychylne opinie. Poza tym z wielką chęcią oderwę się od tego świątecznego szumu :) 

rotador1
rotador1 czw., 2011-12-15 17:45

Wesoły czas

Jak każdy wie, grudzień jest dla nas bardzo przyjaznym miesiącem. Święta, Sylwester - same wspaniałości! A jakby do tego doszedł jeszcze wypad do kina? Cóż, byłoby bardzo miło!
Z chęcią zabrałbym żonkę na jakąś romantyczną komedie, niech wie, że mogę się dla niej nawet tak poświęcić :) Tyle się biedna moja nastoi przy tej kuchni, że należy jej się relax z tacos i colą :)
Tak, to pomysł doskonały! Tylko czy możliwy do zrealizowania bez biletów? Niestety... :( 

anko
anko czw., 2011-12-15 17:53

Tak na koniec :)

Boję się pająków, węży, robaków, zamkniętych pomieszczeń, ciemnych wind, ale to "COŚ" mnie intryguje, czy będzie tyle strachu?  Czy będę mogła złapać za kolano sąsiada ze strachu :D, że mnie COŚ dopadnie. Czy będę wstanie wrócić do domu? A może to COŚ zabiorę do domu, hm... Ciekawe...  :D

konwaliowo
konwaliowo czw., 2011-12-15 17:57

Dlaczego chcę iść do kina?

1. Bo są święta 
2. Bo zbliża się nowy rok i chciałbym zdążyć jeszcze w starym raz wyjść do kina 
3. Bo choć mam już 24 lata to ciągle fajnie jest zagłębić sie w świat fantastyki 
4. Bo jestem fanem obcych istot
5. Bo już niedługo z piątku na sobotę rozpocznę podróż wędrowca do świtu i mam nadzieje że nie skończe jako mr nobody :P 
6. Bo moja nażeczona lubi tego rodzaju filmy
7. Bo chcę zrobić jej cudowną niespodziankę i stać sie w jej oczach jej jedynym (Ale chyba juz i tak jestem, choć zawsze trzeba się starać o ukochaną!)
8.Bo na dworze jest zimno szaro i ponuro więc ciepełko kina i dwa różne swiaty były by piękną odmianą  
9. Bo po obdarowywaniu rodziny prezentami jestem bankrutem więc sami rozumiecie

Pozdrawiam! 

milkaborys
milkaborys czw., 2011-12-15 18:01

No to może tym razem :)

njhdcjhcjbncjksah'jqbndikhbMDIKSHJIDWHJWIWDHvcguaHXJKAFEHTEYJTEJKGHIKYRUK w wolnym tłumaczeniu - Bilety proszę STOP, może tym razem STOP, może z okazji zbliżających się świąt STOP, może was przekonamy STOP

Podpisano COŚ albo Ktoś......

SDGEWRH%EYJljkfsckhfui;w ----> POZDRAWIAM :)

nudle6
nudle6 czw., 2011-12-15 18:02

Ochota na "Coś"

Od dawna tak chodzę i chodzę i czuję, że "Coś" za mną chodzi! Ale co? Nie mam pojęcia.
Może to pizza? A może chłodny drink? Ojjj coś mi się zdaje, że to nie o to chodzi.
A może gdy pójdę na "Coś" do kina skończą się te moje omamy?!
Gdy tak się stanie - to będzie istny świąteczny cud! Ale jeśli zwierzęta mogą mówić ludzkim głosem, to może i "Coś" przemówi?
Oj, jedna wielka zagadka z tym czymś. Czuję, że muszę ruszyć do kina i ją rozwikłać! 

filipania
filipania czw., 2011-12-15 18:05

może w końcu coś się ruszy

Jesteśmy małżeństwem od 4 lat, ale od kiedy we wrześniu urodziło nam się trzecie dziecko nie byliśmy nigdzie sami. Taki wypad do kina może nam pomóc zrelaksować się, a oboje lubimy takie filmy.

Zulugula
Zulugula czw., 2011-12-15 18:11

The thing

Coś istnieje w dalszym świecie, tak jak Ja - o tym wiecie,

Coś się w mojej głowie dzieje, Coś się dzieje w moim ciele…

sądzę, że ten film rozwieje wszelkich wątpliwości krocie, uświadomi mi to w locie,

Że niedługo poznam prawdę, na tym punkcie mam już jazdę.

Co noc patrzę w niebo blade, na tarasie głowę kładę…

Widzę gwiazdy – gwiazd miliony, czy to dla Nas świat stworzony?

Błahą myślą to by było, żeby nic się tam nie kryło,

Musi istnieć „COŚ w oddali,  może są już pośród Nas, a My dla nich – nadal mali…

Może dzień w dzień ich widzimy, może z nimi się łączymy…

Może są to żony, bracia, dzieci… a My o tym nic nie wiemy i po prostu wciąż w to brniemy…
setek myśli na sekundę, milion opcji – jedną ujmę – wszystko zdarzyć się Nam może! daj mi bilet dobry Boże :)

 

michuz6
michuz6 czw., 2011-12-15 18:18

Nie będę się tutaj

Nie będę się tutaj rozpisywał. Według mnie ta piosenka mówi wszystko - Mariah Carey All I Want For Christmas Is You. Właśnie z nią chciałbym się wybrać do kina ;)

holek
holek czw., 2011-12-15 18:21

Może CUD na Dzierżęcinką???!!!

Wczoraj wydarzył się cud nad Wisłą i jednoczesny nad Tamizą, dzięki czemu Wisła awansowała dalej w pucharach. Cud to podwójny, bo na wiosnę zagrają 2 polskie drużyny w pucharach... Może i u nas nad Dzięrżęcinką zdarzy się cud i ja dostane zaproszenie???

 

Złośliwi mówią, że to żaden cud… a raczej Pan Kręcina mimo, że zwolniony z pracy załatwia dla polskiej piłki różne rzeczy tzn. grupa marzeń na Euro 2012 i jeszcze ten awans Wisły w pucharach… podobno kosztowało go to trochę więcej niż 5 dych. :D

Idąc tym tropem będę miał nadzieję, że może i mi u Szanownej Redakcji załatwi zaproszenie do kina :)

 

 

kamat
kamat czw., 2011-12-15 18:25

Ochota na film

Wróciłem godzinę temu z przedszkolnego spotkania świątecznego swojej córki. Byłem już wielokrotnie na porankach z dziećmi. Jeśli dopisze mi szczęście, to z wielką radością obejrzę film w Multikinie - nie będzie żadnego problemu, by "coś" ciekawego wybrać dla siebie i żony.
Pozdrawiam przedświątecznie Panią Agnieszkę (moja żona też ma tak na imię) oraz wszystkich chętnych na dzisiejsze zaproszenia :-)

emwu55
emwu55 czw., 2011-12-15 18:27

kino

A ja bez powodu i bez podlizywania sie po prostu poszłabym z mężem do kina. A co!

Zulugula
Zulugula czw., 2011-12-15 18:42

Coraz więcej sił przybywa,

Coraz więcej sił przybywa, moja głowa bardziej żywa.

Poszły wszystkie kręte węzły, mam już umysł całkiem pełny.

Jeszcze bardziej mnie to kręci, nie wystarczą tylko chęci,

trzeba więcej sił wtłoczenia, trzeba dążyć do spełniania

swoich marzeń, celów, pragnień, z całą weną jest już raźniej

brnąć w sedno słów potoku, i nie czekać z tym do zmroku,

prosić, błagać, skomlić, żebrać, ta wejściówka jest potrzebna.

Można zdobyć można przegrać, jednak wiara będzie jedna,

że się spełni to marzenie by do kina iść w niedzielę.

Zabrać żonę, kumpla, córę, jak nie w pierwszą – w drugą turę,

byle zyskać wejście gratis, tu użyję telepatii ***********

puszczę wiązkę swoich myśli, dotrze do Was. Sen się ziści

że już wkrótce jak bohater zajmę miejsce w kinie z bratem :)  

 

Zulugula
Zulugula czw., 2011-12-15 19:14

Upór

Człowiek może wejść już w skrajność, gadać, paplać, może warto…

to jest pozytywne wzięcie swoich spraw, w swoje ręce

trzeba obrać kurs nadrzędny – atrium – kino – chleb powszedni,

Wreszcie zaznać w Koszalinie to co w nim tak głośno słynie,

że marzenia się spełniają i rzeczywistością stają,

jest tutaj „coś” czego nie zaznasz nigdzie indziej

jest tutaj „coś” co w żadnym innym miejscu nie wyjdzie,

Wystarczy zamieszkać i sam to dostrzeżesz,

że już nigdzie więcej się stąd nie wybierzesz :)

Więc niech ta opinia się rozpłynie po eterze miasta

I już niech nie będzie dla wszystkich mieszkańców jasna.

Więc wracam do apelu o bilet do kina, dostrzeżcie mnie w tym licznym tłumie,

A każdy zrozumie, że upór w dążeniu do celu jest najlepszym rozwiązaniem - mój przyjacielu :)

Anka_209
Anka_209 czw., 2011-12-15 19:35

List do Świętego Mikołaja

Kochany święty Mikołaju

Mam na imie Ania i byłam grzeczna cały rok.
Wiem, że jeszcze nie ma śniegu i pewnie dlatego nie udało Ci się do mnie dojechać 6 grudnia,
ale ja cały czas wierze że istniejesz.
W tym roku bardzo bym chciała dostać od Ciebie bilet do multikina.
Przemek tez był grzeczny i też chciałby dostać drugi bilet

Koniecznie pozdrów ode mnie swoje elfy.

Ania

sloneczna
sloneczna czw., 2011-12-15 19:53

Był Rocky Balboa i don

Był Rocky Balboa i don Corleone,
Clint Eastwood był w filmach Sergio Leone,
był Wolverine, którego Hugh Jackman odgrywał
i James Bond, co w filmach wciąż nieźle obrywał,
był też Mohikanin - Ostatni w tej puli,
a rolę odegrał zaś Daniel Day-Lewis,
był pewien Taksówkarz po wojnie w Wietnamie,
był taki Serpico - nie skarżył się mamie,
był pewien Indiana - Jones zwali go szerzej,
choć imię miał inne - Ford grał go w eterze.
Był człowiek-nietoperz - obrońcą on Gotham,
Bale, Clooney, czy Keaton - to dobra robota!
Tak wielu herosów, tak ikon jest wiele...
Dziś kino herosów solidnie już "miele".
Już nie ma herosów - lecz nadal jest KINO...
Więc żyj nam na zawsze cudowna machino!

 

milamika
milamika czw., 2011-12-15 19:58

Przybieżeli do Multikina

Dzisiaj w MMKoszalin wesoła nowina!
Że dostałam bilety do Multikina!
Mila się cieszy, do kina z mężem się spieszy!
Redaktorzy słuchają i ze śmiechu się pokładają!

Uprzejmie proszę o bilety do kina :)

Mila

snow_2
snow_2 czw., 2011-12-15 19:59

Trochę za późno się obudziłem :)

Bardzo lubię filmy z gatunku science fiction. Po serialu pt.  "Z archiwum X", który z przyjemnością oglądałem, nie było już w telewizji godnego uwagi. Zatem chętnie wybrałbym się do Multikina na film proponowany przez mmkoszalin.
Przybysze z kosmosu to tylko jedno z wielu niebezpieczeństw, które mogą nam zagrozić. Podobno w roku 2012, 26 grudnia kończy się kalendarz Majów, a wraz z końcem kalendarza ma nastąpić koniec świata, który był już przepowiadany kilkakrotnie przez różnych proroków i wizjonerów.  Wierzę jednak, że i tym razem ten termin jest błędny i że będziemy żyć jeszcze tysiące lat na naszej pięknej planecie :)
Poważnym zagrożeniem z kosmosu, oprócz "obcych" może być także zderzenie komety bądź meteorytu z Ziemią. Wskutek takiego właśnie wydarzenia wyginęły tysiące lat temu dinozaury. Został tylko jeden - "Denver - ostatni dinozaur" :):):)
Pozdrawiam

czipsydwa
czipsydwa czw., 2011-12-15 19:59

"Mieszkańcy Koszalina próbują dostać się do kina"

Mieszkańcy Koszalina
próbują dostać się do kina

ten prosi Mikołaja,
tamten - że w dom u bieda,
co tydzień ta sama baja,
lecz nikt im biletów nie da

MM rozdaje bilety,
chcą wszyscy - i ja się zgłoszę
lecz nie żadne gwałtu, rety
dajcie, tak bardzo Was proszę

(a w tym czasie:
Mieszkańcy Koszalina
próbują dostać się do kina)

i tyle - dość nie mam tupetu
by się domagać biletu

(a w tym czasie:
Mieszkańcy Koszalina
próbują dostać się do kina)

julia_26
julia_26 czw., 2011-12-15 20:00

widziałam orginał Carpentera

widziałam orginał Carpentera taka historia musi miec ciag dalszy dwadziescia lat czekalam. genialna fabula, prawdziwy niesmak i bol podczas ogladania tych scen. chce to zobaczyc i ocenic drugi raz na nowo

julia_26
julia_26 czw., 2011-12-15 20:06

widziałam orginał Carpentera

widziałam orginał Carpentera taka historia musi miec ciag dalszy dwadziescia lat czekalam. genialna fabula, prawdziwy niesmak i bol podczas ogladania tych scen. chce to zobaczyc i ocenic drugi raz na nowo

Agnieszka Gontar
Agnieszka Gontar czw., 2011-12-15 20:34

Ojoj, tyle wpisów :)

Faktycznie macie ochotę się odprężyć przed nadchodzącymi świętami (lub po świętach) ...

Trudny był wybór, ostatecznie bilety do Multikina otrzymują: emwu55 oraz nudle6. Gratulacje!