W Koszalinie są ludzie o dobrym sercu
O co chodzi. A chodzi o pewnego małego kotka, który siedział dzisiaj tj. 17 grudnia 2009 na przystanku autobusowym na ulicy Gnieźnieńskiej przy Forum Koszalin. Wracając dzisiaj z Forum Koszalin zobaczyłem na przystanku na ławce siedzącego kota.
Musiał być wyrzucony na mróz, ponieważ był bardzo ufny do ludzi, przychodził, łasił się, ludzie go głaskali. Niestety nikt nie chciał go wziąć, ponieważ kotek był trochę podrapany na przedniej łapie i miał trochę pogryziony kark. Na szczęście kotkowi udało się znaleźć dom. Pewna pani stojąca obok mnie nie była obojętna na los kotka i wzięła go ze sobą do domu. Całe szczęście że są jeszcze tacy ludzie. Gratulujemy.
Czytaj więcej:
Charytatywność w Koszalinie. Bądźmy dumni z naszej młodzieży!Przedszkolaki pomagają zwierzętom



























Kontakt:
Biedne są
Koty są biedne. Jakby nie patrzeć. Najgorsze jest to, że mają tak wielu wrogów. Tylko niech mi ktoś powie, czemu one są winne...