Widziane ze szpitalnego łóżka
Panujący upał i związane z tym kłopoty zdrowotne spowodowały że zostałem przez kilkanaście godzin pacjentem S.O.R.
To co tam zobaczyłem zaskoczyło by niejednego kto miał do czynienia ze slużbą zdrowia.
Już kiedyś pisałem o izbie przyjęć koszalińskiego szpitala i o warunkach w jakich musi pracować personel.
Pomimo skromnych warunków panuje tam wzorowa czystość, nawet w porze nocnej panie dbające o porządek mają pełne ręce roboty.
Takiej troski o pacjenta ze strony lekarzy i pielęgniarek nie spotka się nigdzie. Błyskawiczna pomoc i diagnoza.Kiedy jest taka potrzeba pacjent natychmiast kierowany jest na odpowiedni oddział w celu dalszego leczenia.To nie film to rzeczywistość.


























Kontakt: