drukuj

Wygrana w ostatnim meczu na Fałata

Futbol

Zwycięsko pożegnali się z własną publicznością piłkarze Gwardii Koszalin. W ostatnim jesiennym spotkaniu na Fałata 34 pokonali "jedenastkę" Sokoła Pyrzyce 3:1...

Już w pierwszych minutach pojedynku gospodarze stworzyli sobie trzy znakomite sytuacje do zdobyca bramki. Najpierw po dośrodkowaniu Piotra Hołuba, z bliskiej odległości w bramkarza uderzył Bartłomiej Szczepański, następnie w boczną siatkę uderzał Ogrodowczyk, a kilka minut później ten sam zawodnik niecelnie uderzył głową. Kolejne minuty to nieprzyciągająca uwagi gra z obu stron, aż do 27 minuty. Wtedy to na indywidualną akcję zdecydował się Daniel Sorbian, który został sfaulowany w obrębie pola karnego przez jednego z graczy gości, a z "wapna" celnie uderzył Ogrodowczyk i gospodarze prowadzili 1:0. Mogło się wydawać, że Koszalinianie pójdą za ciosem i kolejne bramki dla gospodarzy będą kwestią czasu. Tymczasem odważniej zaczęli sobie radzić gracze Sokoła, którzy tuż przed przerwą zdobyli wyrównującą bramkę. Błąd w kryciu koszalińskiej defensywy, wykorzystał zamykający akcję gracz gości, który silnym uderzeniem pod poprzeczkę nie dał szans na skuteczną interwencję Piotrowi Kaźmierczakowi. Po przerwie koszalińscy kibice mieli okazję zobaczyć pokaz nieporadności pod bramką przeciwnika. Najpierw sytuacji "sam na sam" z bramkarzem gości nie wykorzystał Rafał Waldziński, następnie Ogrodowczyk, a chwilę później Piszko, po odegraniach od Marcina Ignaszewskiego, nie potrafili umieścić piłki... w pustej bramce! Jednak w 62 minucie pojedynku, Sławomir Ogrodowczyk w pełni zrehabilitował się za niewykorzystaną wcześniej sytuację i po podaniu Daniela Sorbiana precyzyjnie dopełnił formalności. W 78 minucie indywidualną szarżę przeprowadził Marcin Ignaszewski, po minięciu trzech przeciwników, zakończył akcję ładnym strzałem po długim rogu bramki gości. Kolejnej znakomitej okazji do podwyższenia rezultatu nie wykorzystał Daniel Sorbian. Po faulu bramkarza Sokoła na Waldzińskim, arbiter podyktował drugą "jedensastkę" w tym spotkaniu, lecz pomocnik gospodarzy przegrał pojedynek z Piwińskim, który na słupek sparował jego uderzenie.

Zdjęcia

  • Futbol
Jasiu
Autor:Jasiu

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać