drukuj
Skrzyżowanie ulic Fałata, Młyńskiej i Monte Cassino.
Utworzono: 11-12-2009, godz. 11.58,
Ostatnia aktualizacja: 11-12-2009, godz. 17.25
Zdjęcie 1 z 1
Skrzyżowanie ulic Fałata, Młyńskiej i Monte Cassino.
Zdjęcie pochodzi z: Skrzyżowanie ulic Fałata, Młyńskiej i Monte Cassino niebezpieczne także dla pieszych


























Kontakt:
Święta prawda...
Też tędy chadzam i zawsze dostaję zeza przechodząc od Fałata do Młyńskiej. Na zielonym oczywiście. Cały czas patrzę w prawo, żeby mnie jaki skręcający (z Fałata w Monte Cassino) nie ustrzelił. W zamian potykam się o garby na jezdni...
A lampy to chyba już nie ma, skoro wskazałeś "lokalizację" ;))
W krzywym zwierciadle komentarz dając
Ojj Już nie przesadzajmy! Skrzyżowanie to jest w miarę bezpieczne. Widok chyłkiem przemykających pieszych przed maskami samochodów rajdowo/miejskich to rzecz, która na długo pozostaje w pamięci widza a co dopiero uczestnika! Kilka stłuczek tygodniowo pozwala utrzymać atrakcyjność jakże nudnej okolicy. Widowisko lepsze niż w amfiteatrze, tłumy ludzi (bez biletów) zaintrygowane wydarzeniami, pytania "który to zawinił?" " widać trupa?" komentarze światłych obserwatorów z tytułami naukowymi z Prawa O Ruchu Drogowym - bezcenne!!!
Bezpieczne skrzyżowanie.. Dzięki chyżości pieszych i współczynnikowi wielkości pojazd - pieszy. Który człek się odważy sprawdzić, kto wygra starcie z samochodem?
Lampy nie ma.
Ale będą następne.
lampa
@Grasant:Fakt, lampy tej na zdjęciu już rano nie było, ale pojawiła się druga - znowu była wczoraj kolizja...