drukuj

Żydzi, słonie i żaby w mieszkaniu

Kategorie: Tagi:
Żyd w sieni, pieniądze w kieszeni.

Fot. Adam Wolski

Jak w dzisiejszych czasach zapewnić sobie finansową pomyślność? Koszalinianie, podobnie jak mieszkańcy reszty Polski, poza konwencjonalnymi metodami (żmudna praca), masowo liczą na pomoc Żydów. Dużo mniejsze nadzieje pokładają w … słoniach.

 Oczywiście chodzi nie o prawdziwe słonie i prawdziwych Żydów, lecz o ich podobizny, które w postaci figurek lub obrazów (w różnych rozmiarach i różnych cenach) można kupić w większości sklepów z artykułami do dekoracji wnętrz. Główną rolą tych przedmiotów nie jest jednak dekoracja: przede wszystkim mają one zapewnić szczęście i bogactwo.

Na psa urok

Według badań OBOP, blisko 58 proc. Polaków wierzy w przesądy: kto z nas nie łapie się za guzik na widok kominiarza, nie zachowuje znalezionej czterolistnej koniczyny, nie ma jakiegoś talizmanu, czyli przedmiotu mającego przynieść nam szczęście? Noszona w portmonetce (najlepiej czerwonego koloru) łuska z wigilijnego karpia ma sprawić, że nie zabraknie nam pieniędzy. Dobrze byłoby, gdyby portmonetka lub portfelik były dodatkowo w kształcie podkówki – wszak podkowa również kojarzy się z zamożnością od czasów, gdy posiadanie konia wierzchowego było przywilejem rycerzy i możnowładców, a samo podkuwanie wiązało się z nie lada luksusem i wydatkiem. Znalezienie zgubionej na drodze podkowy wróżyło szczęście i czasem parę groszy, gdy była w dobrym stanie. W późniejszym czasie znalezione podkowy wieszano na drzwiach, wierząc, że skierowana częścią otwartą do góry łapie i przechowuje szczęście, gdy się odwróci szczęście z niej z domu ucieka.

Prócz podkowy mieszkanie można wyposażyć również w inne przedmioty przynoszące powodzenie: miotła powieszona przy wejściowych drzwiach ma chronić przed „złym okiem" i sprawić, by złe wpływy z zewnątrz nie miały wejścia. Finanse powinny nam poprawić również zawieszony w pokoju obraz z Matką Boską karmiącą, figurka bociana, a także monety w niebieskim szklanym kielichu, szyszki w drewnianej miseczce lub misa napełniona ziarnami (symbolizuje dostatek w domu).

Z innych kultur przenikają do Polski nowe symbole, najczęściej związane z filozofią feng shui: żaba uważana w Chinach za stworzenie przynoszące szczęście, przedstawiana w otoczeniu monet, z jedną lub trzema w pyszczku jest symbolem bogactwa. Odpowiednio ustawiona w naszym mieszkaniu ma przynosić właścicielowi powodzenie w interesach. Należy jedynie pamiętać, że w żadnym wypadku nie powinno się jej ustawiać w sposób sugerujący zamiar opuszczenia naszych domowych pieleszy. Zaleca się więc, aby była zwrócona do wnętrza mieszkania, umieszczona na podwyższeniu i koniecznie osłonięta od góry.

Popularne są również figurki słoni, najlepiej zebranych w liczące siedem sztuk stadko, pod warunkiem, że są przedstawione z trąbą do góry. Każdy słoń (symbol siły życia, mocy, mądrości, szczęścia i długiego życia) powinien stać tyłem do wnętrza i trąbą do okna, bo przez drzwi ucieka szczęście. Po drugiej stronie pokoju warto ustawić 11 aniołków.

Żyd w sieni, pieniądze w kieszeni

Obrazek przedstawiający Żyda liczącego ma być swoistym remedium na zapewnienie sobie finansowej pomyślności. Ale uwaga: nie każdy ma te cudowne właściwości. Namalowany Żyd powinien być stary, z siwą brodą i pejsami, (a więc doświadczony i mądry), musi akurat liczyć pieniądze, najlepiej złote monety (banknoty, nawet dolarowe, są niepewną lokatą kapitału). Dobrze też, gdy na obrazku widać zawiązaną sakiewkę (a więc pieniądze nie będą "wyparowywać" z naszego mieszkania), niektórzy poszukują wręcz obrazków przedstawiających Żyda trzymającego mocno w garści zawiązaną sakwę.

W myśl powiedzenia: Żyd w sieni, pieniądze w kieszeni - obrazek powinien zawisnąć w przedpokoju, po lewej stronie (od serca) od drzwi wejściowych (wychodząc z domu, musimy obowiązkowo spojrzeć w lewo, bo tylko wtedy ma się szczęście w interesach). Równie istotne, jak umiejscowienie, jest sposób powieszenia obrazka. - Zdziwiłam się, gdy klient zapytał mnie, dlaczego obraz z Żydem nie ma drugiej zawieszki - mówi Magda Litwin-Jusza, właścicielka galerii przy rynku. - Okazało się, że przez pięć dni w tygodniu obraz powinien wisieć normalnie, a w sobotę (szabas) powinno się go zawiesić do góry nogami; wówczas wszystkie zarobione przez Żyda pieniądze mu wypadną i pozostaną w naszym domu.

Co na to inne nacje? No cóż, cudzoziemcy mają mieszane uczucia. Oto np. w jednej z krakowskich galerii amerykańska turystka zrobiła awanturę o rozpowszechnianie złego i stereotypowego obrazu Żydów jako lichwiarzy i skąpców. Sporo w tym racji - zwłaszcza, gdy do tego widzi się wydrukowaną na niektórych reprodukcjach sentencję: Gdy Żydek do domu wchodzi, szczęście i dobrobyt przychodzi. Pozornie nie ma nic w tym złego, jednak użycie słowa "Żydek" brzmi (podobnie jak "Polaczek") pogardliwie.

W handlu można znaleźć ręcznie malowane kopie lub reprodukcje obrazów (w większości z książki "Żydzi polscy") w cenach już od 5 zł (Made in China), czasem "ozdobione" okruchami bursztynu - są wówczas dodatkowo pamiątką znad morza. Ciekawostką może być fakt, że w Koszalinie w jednej z galerii można kupić portret Żyda liczącego pieniądze na tle... koszalińskiej katedry. Można by rzec, że jest to prawdziwie ekumeniczne podejście łączące zabobon, lokalny patriotyzm oraz Stary i Nowy Testament ku chwale dóbr doczesnych.

 

Zdjęcia

  • Żyd w sieni, pieniądze w kieszeni.

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Judasz
Judasz czw., 2011-06-23 19:15

hmmm

a co to ma do Koszalina?

Adam Wolski
Adam Wolski pt., 2011-06-24 13:12

Co to ma do Koszalina?

Widoczny na zdjęciu portret Żyda liczącego pieniądze na tle koszalińskiej katedry łączy opisywane przesądy z Koszalinem.