Pamiętacie historię puszki z kocią karmą, która zawierała ohydne "coś", nie karmę? Skontaktował się ze mną producent tejże karmy i zaproponował rekompensatę - zaproponowałem, żeby przekazał jedzenie zwierzakom z koszalińskiego schroniska.
Pamiętacie historię o puszce kociej karmy, w której zamiast mięsnych kawałków była jakaś ohydna ciecz? Ta nieszczęsna historia ma swoje szczęśliwe zakończenie.
Muszę rozczarować niektórych czytelników, to już ostatni odcinek serii o tajemniczej zawartości puszki kociej karmy. Niestety, serialu o puszce nie będzie i tym samym straciłem szansę na Malinę. Nie było też żadnego kluczyka, jak sugerował jeden z internautów...
Sprawa, wydawałoby się, banalnie prosta: zwykła puszka z kocią karmą. Okazuje się, że niekoniecznie - puszka z kocią karmą wcale nie musi zawierać kociej karmy.
Koszalińskie zwierzaki są piękne i szczęśliwe – pokazują to zdjęcia, które przysyłaliście w ramach konkursu tygodnika "Teraz Koszalin". Są niestety i takie, których życie jest smutne i szare. Możecie to zmienić!
Z okazji Światowego Dnia Kota tygodnik Teraz Koszalin i portal mmkoszalin.eu zaprosili koszalinian do konkursu na najciekawsze zdjęcie kota. Czas nadsyłania zdjęć już minął.