Przez pierwsze dni po oddaniu do użytku w lipcu 1962 r. nowego, nowoczesnego na ówczesne czasy, dworca PKP w Koszalinie, mieszkańcy miasta dyskutowali, które miejsce w kraju przyznać naszej stacji: trzecie za Wrocławiem i Poznaniem, czy jednak... drugie.
Odnawianie dachu i malowanie wnętrza na jaśniejszy niż dotychczasowy kolor - to prace, które pozostały do wykonania spółce PKP Dworce Kolejowe Poznań, odpowiedzialnej za remont koszalińskiego dworca.
Uwaga, uwaga! Dworzec kolejowy, jeden z najbrzydszych obiektów w mieście, który ze względu na swoje ulokowanie jest niezbyt piękną wizytówką miasta - doczekał się remontu.