Photo day w parku linowym uważam za udany. Przejście przez najtrudniejszą ścieżkę było całkiem fajne, mimo że po przejściu paru przeszkód ręce zaczęły mnie strasznie boleć. Ale dałam radę, przeszłam wszystko. Najlepszy kawałek toru? Zjazd ze 110 metrów ;)
Kiedy za oknem pojawi się ładna pogoda, wszyscy zastanawiamy się, jak spędzić wolny czas w naszym mieście. Postanowiłem przedstawić kilka swoich propozycji. Wierzę, że kolejne opublikują użytkownicy mmkoszalin.eu