Naziści, komuniści i cała Armia Czerwona byli w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat patronami różnych koszalińskich ulic. Mieszkając w tym samym domu można było kilkakrotnie być zameldowanym pod różnymi adresami. Dziś wiele z tych nazw nic już nie mówi współczesnym mieszkańcom.
Rycerska, Łaziebna, Zamkowa - koszalińskie ulice przez wieki cieszyły się jednymi z ładniejszych nazw, przypominającymi obecne ulice w Krakowie czy Warszawie. Szkoda, że to się zmieniło.