Niemniej, widzę w tej sprawie co najmniej dwa problemy, może tylko kwestie. Po pierwsze, jakże szybcy jesteście w ocenianiu, wnioskowaniu, nawoływaniu do akcji, w krytyce i sarkazmie. Gorzej oczywiście z zastąpieniem Waldorfa! No bo w tej mierze, trzeba się napracować, trzeba wykazać się inicjatywą...
Hehe.
Żaden problem z pisaniem SMS-ów w czasie jazdy. Ja też tak piszę SMS-y. Wystarczy znać na pamięć ustawienie klawiszy z literami i można pisać nie patrząc na klawiaturę. Gorzej z rozmawianiem i przeżucaniem biegów. Wtedy włączam zestaw głośnomówiący.
Co tu dużo mówić, ratusz jest obrzydliwy, a wystarczyłoby dać możliwość letnich ogródków piwnych, jakiegoś muzykanta wpuścić i stworzyć pseudo starówkę.
W każdym mieście znajdziemy czarne dziury, które szpecą wizerunek miasta.Tak już jest, ostatecznie nie jest najgorzej, ale do ideału też daleko...
Otrzymane