Przypomnę, że za Niemca w tym miejscu była publiczna toaleta i to dyskretnie ukryta pod ziemią. My Polacy jednak tamtą germańską toaletę zasypaliśmy, by już po kilku czy kilkunastu latach postawić reprezentacyjną budowlę polską. Będzie można w kronikach miejskich napisać, że prezydent zastał...
Trzynastego nawet w grudniu jest wiosna. Trzynastego każda droga jest prosta. Trzynastego nie liczy się strat. Trzynastego od morza do Tatr. Trzynastego kapelusze z głów poważnych zrywa wiatr. Trzynastego wszystko zdarzyć się może. Trzynastego świat w różowym kolorze. Trzynastego nie smucą mnie łzy...
Koszalińskie absurdy, "gdzie niejedno postawione jest na głowie" są wdzięczną pożywką dla twórczości. Można powiedzieć, że dzięki koszalińskim absurdom rozwija się lokalna kultura ;-]
Wzbogaćmy tę kulturę jeszcze o limeryk:
Grupka rowerzystów w Koszalinieprzeciwko zbyt drogiej benzyniepostanowiła...
Śmieszne, jak mimo ewidentnej klapy utopijnego pomysłu wciąż znajdują się ludzie upierający się przy tym, że "było dobrze". Szkoda tylko, że posługują nieprawdziwymi i demagogicznymi hasełkami.
Nikt z krytyków nie głosił haseł: "Nie na deptaka / Nie na nowości / Nie dla odwagi / Nie dla...
"To co w marcu robią koty, my - wszystkie wieczory..."
Słysząc marcujące koty będę od tej porymyślał, co porabia rrekinwe WSZYSTKIE (!) wieczory.
Lecz choć podziw mam dla jego krzepy i brawury,boję się, że nie doczekachłop emerytury.
Toż się zedrze od amorówtak jak miotła, którawieczór w wieczór...
"... więc gdyby odpadło na przechodzące dziecko, to jakieś 150-200 kg gruzu !"
Nawiązując do wypowiedzi kol. rrekina - przypomniał mi się fragment innej polskiej komedii mistrza Barei:
"Tak mówicie? A gdyby tutaj staruszka przechodziła do domu starców, a tego domu wczoraj by jeszcze nie było, a...
Mnie to spotkało: 20 metrów przed tablicą oznaczającą koniec obszaru zabudowanego wyjeżdżając z Kołobrzegu na Koszalin, gdzie czekali policjanci, tak samo kilkanaście metrów przed tablicą oznaczającą koniec obszaru zabudowanego w Mścicach po skręcie na skrzyżowaniu na Mielno, kiedy wydaje się, że...
A i tak na koniec, to nie jest polowanie na kierowców. To jest polowanie na kretynów i szaleńców drogowych.To chyba nigdy nie dostałeś mandatu od policjanta czy strażnika gminnego czekającego, by na pustej drodze, 10 metrów przed tablicą oznaczającą koniec obszaru zabudowanego wlepić "kretynowi"...
Komentarze