Plan mam taki: wstaje rano 26 maja, pakowanie, termos z kawą i jadę do mojej mamy, po 5 godzinach i 360 km trasy jestem na miejscu... uff. Oczywiście wcześniej nic nie powiem, będzie niespodzianka. Kwiaty kupię po drodze, dzień wcześniej upiekę pyszne ciacho (placek drożdżowy - mamy ulubiony) i...
witam,bardzo proszę o jedno podwójne zaproszenie, chciałabym choć raz spędzić inaczej wieczór niż: pyszna kolacja (rosną mi bioderka), butelka wina (nie wiem czy to już nie alkoholizm ukryty)i znów rewelacyjny sex. Proszę o jeden wieczór zwykłego śmiertelnika....
Mam niezawodną metodę uwodzenia, działa zawsze i na większości mężczyzn,a przynajmniej na tych, których uwieść zamierzam. Metody tej jednak Wam nie zdradzę, największych sekretów się nie wyjawia!!!!!