drukuj

NHL: Sharks pokonani przez Blackhawks

Chicago Blackhawks pokonali San Jose Sharks 3:2 w doliczonym czasie gry. Zwycięskiego gola zdobył Patrick Sharp.

Wygrana Czarnych Jastrzębi była dość dużym zaskoczeniem dla goszczących w Chicago Rekinów - to właśnie ten zespół prowadził przez większą część meczu.

Tymczasem Sharp już po raz drugi z rzędu zapewnił drużynie zwycięstwo w doliczonym czasie gry. Ten mecz był dla zawodnika szczególny, ze względu na narodziny jego córki.

Sharks rozpoczęli mecz od serii ataków na bramkę pilnowaną przez Raya Emery'ego. Ten, choć obronił aż 35 strzałów w przeciągu całego meczu, to jednak pozwolił gościom zapunktować pod koniec pierwszej tercji. Kontaktowego gola zdobył Jamie McGinn (16:25), przy asyście Michala Handzusa.

Blackhawks odpowiedzieli blisko połowy drugiej tercji. Krążek do bramki pilnowanej przez Anttiego Niemiego wstrzelił Marcus Kruger (07:53), asystowany przez Nicklasa Hjalmarssona. Jednak nadal na lodowisku wyraźnie dominowali zawodnicy Sharks.

Niecałe dwie minuty później (09:38) Rekiny ponownie wyszły na prowadzenie. Wynik na 1:2 ustalił Justin Braun.

Przez większą część trzeciej tercji to goście dyktowali warunki gry, i gdyby nie doskonała obrona bramki przez Emery'ego, to mecz byłby dotkliwą porażką Chicago. Tymczasem akcja Andrew Brunette'a (18:54) zapewniła Blackhawks remis 2:2

W doliczonym czasie gry dzieła dopełnił wspomniany Sharp, strzelając zwycięską bramkę przy asyście Mariana Hossy (04:26). 

Witam Was, sportsaround, czyli sport dookoła, dookoła sportu, czy jak tam kto woli. Chodzi o jedno, sport, i to na tym będę się koncentrował w tym dzienniku. Mam nadzieję, że moje pisarstwo nie będzie Was przerażać, może nawet sprawi, że się daną dziedziną zainteresujecie. Pozdrawiam, i do przyszłego usłyszenia!
sportsaround
Autor:sportsaround

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać