drukuj

Posłuchajcie, co mówią pacjenci

Recepta do refundacji ...

Kilka dni temu byłem u lekarza i w poczekalni mówiło się tylko o bałaganie wokół leków i sporze pomiędzy rządem, lekarzami i aptekarzami. - Rząd mówi jedno, lekarze drugie, a w aptece coraz trudniej jest kupić leki, bo albo przez godzinę mi nikt ich nie sprzeda, bo strajk, albo odeślą mnie z powrotem, bo lekarz coś tam źle wypełnił - mówił poirytowany starszy pan. - Ale co mnie to obchodzi? Płacę podatki i to państwo ma mi zapewnić opiekę lekarską i tyle - dodawał. Inna pani dorzuciła: - A ja, gdy patrzę na to, ile co miesiąc państwo mi zabiera na zdrowotną opiekę, to już wolałabym, żeby cała służba zdrowia była prywatna. Sama bym płaciła za to, co byłoby mi potrzebne. A teraz, co? Czuję się jak dojna krowa, którą wszyscy lekceważą i która musi znosić skutki tego całego chaosu - machała ręką z rezygnacją.

Taki jest głos zwykłych Polaków i trudno im nie przyznać racji. Gdy przestaniemy się wsłuchiwać w przekonywanie, kto ma rację, kto jest winny tego skandalicznego bałaganu, a kto nie, i spojrzymy na to wszystko z dystansu, to tak to właśnie wygląda: wielka bijatyka, a pośrodku niej zdezorientowany pacjent z niezrealizowaną receptą, którego prawo do opieki zdrowotnej jest notorycznie łamane. Każda ze stron tego sporu ma tu swoje za uszami, ale największa odpowiedzialność spada na rząd, bo to jego zadaniem jest zapewnienie opieki. Co ciekawe, w całym tym tumulcie ginie głos specjalistów, którzy oceniają, że nowa ustawa refundacyjna jest korzystniejsza dla pacjentów od starej. Kłopot w tym, że w Warszawie nie zadbano o to, aby wszelkie sporne kwestie z lekarzami i aptekarzami załatwić nie po wprowadzeniu w jej życie, ale przed tym faktem. Postąpiono w myśl jakże polskiego powiedzenia "jakoś to będzie". Zapominając jednocześnie o innej mądrej sentencji - "jak ma coś pójść źle, to pójdzie". No i poszło.

Piotr Polechoński 

Zdjęcia

  • Recepta do refundacji ...

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
jerry61bis
jerry61bis ndz., 2012-01-22 18:17

wczoraj byłem u

wczoraj byłem u lekarza,dostałem recepty i zaliczyłem aptekę [centralna], ludzie ! nie siejcie paniki,nie taki diabeł straszny..Za leki zapłaciłem mniej niz za te same dotychczas.Jestem diabetykiem i od dawna biorę te same leki tak że mogłem porównać.Nie wiem jak inni ale ja nie narzekam.

jerry61